Podległość eurosojuzowi.
Jesteśmy dwa dni po Święcie Niepodległości i po Marszu dla uczczenia tego święta i oto gdzie widzimy przywódców państwa polskiego? W Brukseli. Wyjazd tam tych wielbicieli przedwojennego faszysty - Piłsudskiego, bo obalił polską demokracją, wprowadzając totalitarny, sanacyjny system, to najlepszy dowód nie niepodległości Polski ale jej podległości wobec eurosojuza.
My, uczestnicy MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI deklarujemy wyzwolenie Polski z tych pęt. Na czym one polegają? Ano na tym, że niewyobrażalną sumę pieniędzy wysyłamy do budżetu unijnego, po czym jeżdżą tam targować się o jak najwięcej dla kraju. To największa oznaka braku suwerenności Polski. Do czego sprowadza się to w życiu wewnętrznym kraju? Do deklaracji polityczne typy chcą nam dać „trzysta” ale ja wyżebrzę „czterysta”. W reakcji na te słowa pojawia się licytant, który wrzeszczy: „powinni dać nam pięćset”. Czekam na kolejnego, który krzyknie „bez kozery zażądam „sześćset”.
W tym przejawia się podległość Polski eurosojuzowi. Te pęta należy zerwać…
Inne tematy w dziale Polityka