Lesbijka – co to takiego?
Każdy dzień w życiu dorosłego, bądź co bądź, mężczyzny przynieść musi coś nowego…
Okazuje się że żyję tyle lat i nie wiedziałem co to takiego lesbijka… no i dziś się dowiedziałem…
Okazuje się, że lesbijka, to kobieta, która urodziła ośmioro dzieci w małżeństwie z mężczyzną (muszę to dodać, bo takie dziś czasy)…
Jakieś wariatki tę dewiację przypisują pewnej kobiecie z tego tytułu, że w wieku 48 lat, po odchowaniu dzieci zaprzyjaźniła się z jakąś kobietą, która kilkanaście lat później do niej jako do wdowy wprowadziła się i sobie u niej pomieszkiwała. Panie wspólnie podróżowały po Europie. Różnica wieku pomiędzy paniami wynosiła 20 lat, przy czym w momencie zamieszkania razem miały odpowiednio 62 i 42 lata.
Wcześniej starsza z nich nie stroniła od pozamałżeńskich zadurzeń się w mężczyznach…
Świat wariuje, a z nim najróżniejsze wariatki, które z takiego życiorysu potrafią wysunąć wniosek o skłonnościach dewiacyjnych, w tym przypadku lesbijskich, bo to o kobietę chodzi… Najsmutniejsze jest to, że te wariatki poobsiadywały katedry uniwersyteckie i demoralizują młodzież akademicką… nie będa one pluły w życiorys i młódź deprawowały...
PS. Rano, pijąc kawę po śniadaniu pstryknąłem na tivi... na jednym kanale dwie lesby chwaliły się że razem mieszkają i wychowują dzieci jednej z nich, na innym jakaś świrnięta chwaliła się, że ma dzieciaka z in vitro, mało tego, że opowiada otymi chwali się swojemu dzieciakowi i przedstawia mu to w kalendarzyku w formie rysunkowej... Ciekawe, kiedy zaczną opowiadać dziecku z normalnego pożycia, jaką pozycję obrali, kiedy miało się począć i przedstawiać to w kalendarzyku...
Inne tematy w dziale Polityka