Kudrycka walczy z katolicyzmem.
- Uczelnie świeckie powinny starać się być uczelniami, które są otwarte na wszystkie religijne wyznania i nie ograniczać się do jednego - tak o aferze wokół usuniętego krzyża z gabinetu rektora Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy powiedziała w TVP Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
To chyba najgłupsza wypowiedź tej pani jaką słyszałem. Boli bardziej niż jakieś debilne projekty studiów bolońskich lekarsko-adwokackich itp.
Wypowiedź tej pani, której powierzono sprawy nauki i szkolnictwa wyższego jest w zasadzie zakamuflowaną walką z religią katolicką na wyższych uczelniach. Od walki o rząd dusz uprawianej niegdyś przez komunistów różni się tylko tym, że tamta walka była szczera i otwarta, ta zaś jest zakamuflowana pod hasłem równouprawnienia religii i tolerancji… Z dwojga złego wolałem już komunistyczną walkę z religią i zwalczaniem jej wyznawania przez studentów niż głoszenie przez jakąś Kudrycką tolerancji religijnej.
Uczelnie świeckie powinny starać się być uczelniami, które są otwarte na wszystkie religijne wyznania i nie ograniczać się do jednego - powiedziała Kudrycka. Pozornie wynika z tego,że obok krzyża katolickiego powinien być umieszczony krzyż prawosławny, a obok niego półksiężyc i chyba jakiś świecznik… Oczywiście, ponieważ nie jest to możliwe, jedynym rozwiązaniem jest usunięcie krzyża z gabinetu rektora i pewnie z sal wykładowych…
Po co wojna religijna, jak można głosić tolerancję religijną i przez jej głoszenie osiągnąć te same cele, które ktoś kiedyś chciał osiągnąć prowadząc wojnę religijną…
Idąc dalej, mówi się,że Eurosojuz powstał po to, aby nie było wojen. Wojny ogólnoeuropejskiej, czy światowej istotnie po utworzeniu Eurosojuza nie ma, co nie znaczy, że zrezygnowano z dążenia do celów, których realizacja kiedyś prowadziła do wojny… Takim celem jest np. pangermanizm – dominacja niemczyzny w Europie… Kiedyś służyła temu wojna, na szczęście bezskutecznie, teraz służy realizacji tego celu Eurosojuz. Oby równie bezskutecznie...
PS. a tak a propos patrona bydgoskiej Alma Mater - gdyby takiego procederu jak zdjęcie krzyża w Akademii Krakowskiej dokonano w jego czasach, sprawca stosu by nie uniknął...
Inne tematy w dziale Polityka