Jakelo Jakelo
463
BLOG

Przypadek sędziego Tulei

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 3

 

 

Przypadek sędziego Tulei mnie nie dziwi, gdyż jako prawnik wielokrotnie stykałem sięz sędziami w bliższy  lub dalszy sposób rodzinnie powiązanymi ze służbami specjalnymi… np. z  jakąścórką  generała  emo,  albo  esbe  itepe, itd…  Więc  dla mnie to nie  pierwszyzna i nie dziwota, że  sędzia – synem „esbeczki” jest.  Wyznaję bowiem zasadę, że  dziecko nie  ponosi odpowiedzialności za to jakich miało rodziców i vice versja...   Zresztą i sędziów, członków egzekutywy wiadomej partii  też pamiętam  i  aż tak zle ich  nie  wspominam , żeby ich dzieci traktować w sposób poniżający, w trybie rewanżystowskim....

Z drugiej strony nie każdy musi mieć matkę - akowską "partyzantkę" przecież...

 

Rozpoczynając "zawód prawnika" słyszałem dośćczęsto,że liczy sięnie tylko wiedza zdobyta na studiach prawniczych ale także ważne jest to, co kto wyniesie z domu rodzinnego... No i teraz na przykładzie pana sędziego Tulei widać,że to istotnie bardzo ważne jest co kto z domu rodzinnego wyniósl.... W ubecji, a później esbecji byli ludzie, którzy służbie byli oddani, jak psy swojemu  panu...  Ale bylitam też  ludzie, którzy tej służby nienawidzili...  i  tęnienawiśćprzekazywali w domu... 

Tak  teżmogło  byćw przypadku sędziego Tulei...

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka