Jakelo Jakelo
282
BLOG

Naród tego nie chce!

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 13

Związki partnerskie w koszu.

Podstawą konstytucyjną wszelki regulacji ustawowych, regulujących prawa i obowiązki małżonków, rodziny,  rodziców i dzieci jest art. 18 Konstytucji RP. Nie zmienia tego fakt, że Konstytucja RP jest aktem uchwalonym w chwili, kiedy zdecydowana większość ustaw regulujących te zagadnienia już obowiązywała. W tym kontekście należy rozpatrywać zasadność projektów ustaw o związkach partnerskich.

W Sejmie prace legislacyjne nad projektami ustaw wprowadzających w Polsce związki partnerskie zakończyły się ich odrzuceniem..

Jaki jest podstawowy zarzut pod adresem odrzuconych projektów. Otóż, pozostawały  one w sprzeczności z art. 18 Konstytucji RP. Przystępując do prac nad legalizacją związków partnerskich należałoby zacząć od zmiany treści tego przepisu. Powinien on otrzymać treść następującą:   

„Art. 18.Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, oraz związek partnerski jako związek kobiety i mężczyzny, kobiety i kobiety, albo mężczyzny i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo i inne relacje istniejące pomiędzy partnerami znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.”

 

Dopiero istnienie w Konstytucji RP przepisu tej treści dałoby podstawę do uchwalenia ustawy o związkach partnerskich i nowelizacji ponad 100 ustaw w celu uwzględnienia w nich praw i obowiązków partnerów. Oczywiście, na taką nowelizację projektodawcy nie zdecydowali się. Z prostej przyczyny, że zmiana Konstytucji obwarowana jest rygorami zawartymi w art. 235 Konstytucji RP i rygorom tym, zwłaszcza większości 2./3 nie byli by w stanie sprostać. Przepis ten daje ponadto możliwość przeprowadzenia referendum zatwierdzającego zmianę tego przepisu Konstytucji RP,  jako że dotyczy on podstawowych zasad ustrojowych. Autorzy projektu wybrali drogę na skróty i zaniechali zabiegów o zmianę konstytucji, zaczynając wszystko od niewłaściwej strony.   Jest takie ludowe powiedzenie na to, że ktoś zaczyna od niewłaściwej strony…  ze sztambucha dziadziusia…. Chyba jest ono powszechnie znane.

Dobrze się stało, że to wszystko trafiło do kosza, że nie procedowano dalej projektów które już w stanie zarodka były niekonstytucyjne. Niedobrze by się stało, gdyby któryś z tych projektów został uchwalony… Ktokolwiek podejmie w przyszłości zamiar wprowadzenia do polskiego prawa związków partnerskich pamiętać musi, że pracę tę należy rozpocząć od stosownej zmiany Konstytucji RP, a następnie zadać w referendum Narodowi pytanie, czy życzy sobie prawnej regulacji tych związków.. Wątpię, by większość głosujących opowiedziała się za taką regulacją. 

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka