Jakelo Jakelo
279
BLOG

Mowa nienawiści – słów kilka jeszcze…

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 1

 

 


I znów, bo zdarza mi się to co jakiś czas, spotkałem w tramwaju linii –naście kumpla z podstawówki… Lubię go spotykać, bo lubi mi zadawać pytania polityczne… No i tym razem zadał mi pytanie takie:

- A z tą mową nienawiści to jak ma być? Ma ona być wprowadzona, czy nie ma być wprowadzona?

- Chyba zakazana – odpowiedziałem… widząc, że słuchając jakieś gugały zatracił całkowicie rozeznanie, o co tu chodzi…

Nie dziwię się mu, w gugałach bowiem powiedziano, że PO chce wprowadzić przepis:

„(kto) nawołuje do nienawiści wobec grupy osób lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, społecznej, naturalnych cech osobistych lub przekonań, albo z tego powodu grupę osób lub osobę znieważa, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Przy czym  opozycja jest temu przeciwna… I to nawet palącykociarze są przeciw, co oznacza, że Biedroń kopnął Kalisza w dupę i zakończył ten związek partnerski… chwilowo znalazłszy wspólny język z panią Pawłowicz…

Otóż, w gugałach powiedziano nieprawdę, gdyż nie powiedziano, że w kodeksie karnym jest  art. 256, a w z nim:Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

I tego im mało…

Widać, że chcą wetknąć do art. 256 k.k. nawoływanie do nienawiści z powodu przynależność „politycznej,społecznej, naturalnych cech osobistych lub przekonań,”.Co to oznacza, to kiedyś popełniłem na ten temat tekst, który zna cała Polska, więc powtarzał nie będę, ani też zdania nie zmieniał jak jakiś Biedroń partnera…

Czym jest projekt przedstawiony przez PO? – żeby kumplowi z podstawówki odpowiedzieć… Posłużę się tu fragmentem wiersza Juliana Tuwima, jako że mamy Rok ku pamięci tego poety… odnoszę wrażenie, że wiersz niewielu posłom jest znany, a zwłaszcza pewnej pani współautorki projektu, która uzasadnienie zaczęła od słów „My Polacy…” przy czym  profil twarzy ma podobny do profilu Tuwima ( co mu akurat nie przeszkadza, bo w kobiecie bardziej cenię to co ma we wnętrzu niż na zewnątrz…

Fragment zaczyna się od słów: „Panie Ministrze Spraw Wewnętrznych!” – z tym że nie jest to adres mój do nowego ministra spraw wewnętrznych, po którego nominacji z pewnego zacnego nagrobka usłyszeć  można „Słuchać hadko brateńki…”

Panie Ministrze Spraw Wewnętrznych!
Dla słowa żywiąc kult i cześć,
Pozwalam sobie, w strofach dźwięcznych,
Interpelację pewną wnieść.

Otóż: czy Panu Ministrowi
Wiadomo, że od wielu lat
Ferajna durniów i szumowin
Fałszywe słowa puszcza w świat?

Czy Pan Minister nie uważa,
Że zbrodnia ta, powszechna już,
Na wielkie straty skarb naraża,
Skarb (mówiąc szeptem) ludzkich dusz?

I co zamierza Pan Minister
Uczynić, żeby szajka kpów
Przestała raz uprawiać system
Jawnego podrabiania słów?

Otóż, borykamy się niestety z systemem fałszowania słów… I cała ta penalizacja mowy nienawiści ma na celu sparaliżowanie krytyki fałszerstwa słów dokonywanej przez polityków.  No bo podnawoływanie do nienawiści z powodu przynależność „politycznej,społecznej, naturalnych cech osobistych lub przekonań może zostać w przyszłości podciągnięta krytyka fałszerstw propagowanych przez rząd… posłów czy innych tam… np. pseudonaukowców, którzy będą mnie usiłowali omamić, że  homoseksualizm nie jest dewiacją, nie jest czymś sprzecznym z naturą człowieka… Że to jest „miłość, z tym że inaczej…”

Ta cała penalizacja mowy nienawiści jest wodą na młyn i pójściem na rękę różnym podrabiaczom lub przerabiaczom znaczeń słów czy też pojęć, czyli pospolitym kłamcom politycznym, przez przypadek zasiadających w ławach poselskich, senatorskich, czy też rządowych… I trzeba zrobić wszystko, żeby to nie weszło w życie…

Takimi fałszerzami słów i pojęć, zagadnień są także zarówno te wszystkie telewizyjne Gugały… Zagadnienie oblepili takim guanem, że człowiekowi szaremu trudno rozeznać o co się rozchodzi… W ostatnich Gugałach temat zakazania krytyki kłamców politycznych oblepione newsem o jakiejś głupiej matce, której nie podobają się metody wychowawcze w przedszkolu, czy żłobku (jak jej się nie podobają, to niech nianię wynajmie do  dzieciaka) oraz skakaniem i wyciem jakie we wtorek chłopaki urządzili jakiejś pani Środzie (nie wiem kto zacz ta pani i wyguglałem, że lży i wyszydzą Polskę poza jej granicami, ojczyznę moją oczernia, więc to skakanie i wycie jej się należało)… Do tego tematu doklejono też takie guano jak wybryk polegający na zabawie w rzutki, przy czym zamiast tarczy rzucano to rysunku człowieka w stroju piłkarza  napisem, że jest to Żyd…

Tak się składa, że mówienie o mowie nienawiści, jest mówieniem kłamstw, czyli podrabianych słów…

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka