Jakelo Jakelo
396
BLOG

Wszystkiemu winna marszałek Kopacz.

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 9


 

Moja koleżanka po uczelni, której jesteśmy absolwentami  i która czytuje notki z mojego bloga napisała mi tak:

 

„Jacek, wchodzę czasem na Twojego bloga- mam go zapisanego na swoim w obserwowanych- ale te bzdury. które napisałeś o Kaczyńskim i jego wykorzystaniu tableta, naprawdę mnie zaskoczyły... Mówisz w tym momencie językiem TVN- u i innych prorządowych mediów. Przemyśl to  ;)

 

Dało mi to dużo do myślenia…

Po pierwsze, jednak ktoś czyta z uwagą notki które na blogu umieszczam…  co sprawia miłe uczucie, że jednak mój „trud nie pójdzie na marne”…

Po drugie, o tablecie na mównicy sejmowej to nie były bzdury, bo uważam, że mównica służy do tego, żeby z niej przemawiano, a nie demonstrowano umiejętność posługiwania się jakimś elektronicznym gadżetem…

Po trzecie, nie mówiłem, językiem TVN-u przede wszystkim dlatego, że nie potrafię… bo oni tam nie mówią swoim językiem tylko wypowiadają to, co inni im napisali i kazali  odczytać… a to przekracza moje możliwości, a nawet godność moją naruszałoby… Raz nawet byłem na castingu dla tefałenu – chcieli wypróbować, czy mógłbym odgrywać u nich jakiegoś lipnego prokuratora… no i dali mi jakiś głupawy tekst, którego miałem się nauczyć w ciągu 5 minut i zaprezentować… Ja powiedziałem to samo, tylko swoimi słowami… i na tym moje spotkania z tefałenem się zakończyły…

Po czwarte, gdzie mi tam do postawy  prorządowej, skoro gdzie tylko mogę staram się jak mogę, żeby temu rządowi dokopać*)…

I oto zbliżyłem się do sedna zagadnienia, czyli do winnej zaistniałej sytuacji z demonstrowaniem umiejętności puszczania tableta z mównicy sejmowej… a dokładniej o tym co nie zaistniało w polskim sejmie onego dnia, a co powinno zaistnieć…

Tamtego dnia w polskim Sejmie powinien narodzić się zwyczaj parlamentarny, że prawo zabrania głosu ma nie tylko ten, kto składa wniosek o konstruktywne votum nieufności, ale także ten, kto jest zgłoszony jako kandydat na premiera…

Skoro regulamin tego nie przewiduje, to drogą zwyczaju taką możliwość należało stworzyć…

Niestety, pewnej osobie zabrakło kultury politycznej… i chyba dlatego takiej możliwości nie stworzyła…

 

To tyle droga koleżanko po przemyśleniu „sprawy tableta”…      

 

 

*) Vide:http://prawo.rp.pl/artykul/757643,988149-O-prawdziwych-powodach-penalizacji-tzw--mowy-nienawisci.html

 

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka