43 obserwujących
2187 notek
1186k odsłon
  271   0

Czy Polska powinna była przed II wś razem z Niemcami zaatakować sowiecką Rosję?

Wojna na Ukrainie to kolejna odsłona konfrontacji cywilizacji zachodu z barbarzyńcami ze wschodu, którzy od wieków zniewalają wszystkie narody na swojej drodze, o czym Polacy w ciągu 200 lat przekonali się wielokrotnie. Czy mieliśmy w historii kiedyś możliwość zablokowania postępów wschodniej barbarii na zachód? Czy mieliśmy szansę uratowania milionów Polaków zabitych w czasie II wojny światowej.

Jan Bodakowski
Czy Polska powinna była przed II wś razem z Niemcami zaatakować sowiecką Rosję?

Wojna na Ukrainie to kolejna odsłona konfrontacji cywilizacji zachodu z barbarzyńcami ze wschodu, którzy od wieków zniewalają wszystkie narody na swojej drodze, o czym Polacy w ciągu 200 lat przekonali się wielokrotnie. Czy mieliśmy w historii kiedyś możliwość zablokowania postępów wschodniej barbarii na zachód? Czy mieliśmy szansę uratowania milionów Polaków zabitych w czasie II wojny światowej.

Zdaniem Piotra Zychowicza autora wstępu do (wydanej przez wydawnictwo Fronda, inną firmę niż portal o tej samej nazwie) książki „Krucjata 1935” Marka Świerczka – była taka możliwość w dwudziestoleciu międzywojennym. Niestety odpowiedzialność i realizm w polityce nie były domeną rządzącej sanacyjnej dyktatury. W dwudziestoleciu międzywojennym Polska była otoczona dwoma wrogimi państwami (nazistowskimi Niemcami i sowiecką Rosją). Celem sowieckiej Rosji była globalna rewolucja komunistyczna, czyli uczynienie ze wszystkich ludzi na świecie niewolników Moskwy. Polska, by nie stać się kolonią sowieckiej Rosji, powinna była sprzymierzyć się z Niemcami i razem z Niemcami i Japonią rozpocząć wojnę prewencyjną z ZSRR.

Według Piotra Zychowicza taka decyzja Polski byłaby logiczna. Zasadność takiej decyzji dostrzegała Moskwa i by przeciwdziałać powstaniu polskiej siatki szpiegowskiej w ZSRR w wypadku tego konfliktu, wymordowali od 1937 do 1938 roku 200.000 Polaków w ramach „Operacji Polskiej” (z podobnych pobudek Rosjanie wymordowali Niemców i Azjatów mogących w ich mniemaniu zostać wrogą agenturą). Niestety sanacyjna dyktatura była zbyt głupia, by zadbać o los Polski i Polaków, w konsekwencji więc nie doszło do sojuszu Polski z Niemcami. Za głupotę sanacji zapłacili Polacy milionami zabitych podczas wojny, niemiecką i rosyjską okupacją podczas II wojny światowej, i 45 latami komunistycznej tyrani na ziemiach polskich.

W opinii Piotra Zychowicza książka „Krucjata 1935. Wojna, której nigdy nie było” to „znakomicie napisana i oparta na nowatorskich źródłach praca”, w której autor „ujawnia sensacyjne fakty”. Autor pracy ujawnił bowiem, że szpieg sowiecki w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych informował Moskwę, że Piłsudski planował wojnę prewencyjną z Rosją.

Piotr Zychowicz w swoim wstępie docenił Marka Świerczka za odwagę – zdaniem publicysty autor książki nie bał się narazić na ataki ze strony „romantycznych histeryków i zawodowych oburzaczy”, którzy rzucają „się na wszystkich ludzi myślących samodzielnie, by przypiąć im łatkę” faszystów i nazistów.

Zdaniem Piotra Zychowicza „Świeczek w rzeczowy sposób udowadnia, że Polskę i Niemcy Łączyła w latach trzydziestych wspólnota interesów – Polacy i Niemcy mieli wspólny interes w zniszczeniu ZSRR, bo celem sowietów było zniewolenie i Polski i Niemiec.

Według Piotra Zychowicza dzięki sojuszowi z Niemcami Polska nie byłaby zagrożona agresją niemiecką, uregulowałaby spory graniczne z Niemcami, i osłabiłaby zagrożenie ze strony Rosji. Hitler swój cel opisany w Mein Kampf (czyli zniszczenie Rosji sowieckiej) mógł zrealizować albo z Polską, albo po trupie Polski. Do 1939 Hitler chciał sojuszu z Polską. Niestety na przełomie marca i kwietnia Beck, wbrew interesom Polski, zawarł sojusz z Anglią, co doprowadziło Hitlera do decyzji o ataku na Polskę. Decyzja Becka zaowocowała sojuszem Niemiec i Rosji, zniszczeniem państwa polskiego i milionami zabitych Polaków.

W opinii Piotra Zychowicza autor „Krucjaty 1935” słusznie zwrócił uwagę, że nie można oceniać decyzji sanacji o odrzuceniu niemieckiego sojuszy z racji późniejszych zbrodni niemieckich z czasów II wojny światowej — jest ahistoryczne, bo przed II wojną światową Hitler był na arenie międzynarodowej szanowany i doceniany.

Piotr Zychowicz uważa, że zapewne katastrofalna decyzja Becka była podyktowana tym, że szef MSZ znajdował się pod wpływem wysoko uplasowanego w polskiej dyplomacji sowieckiego szpiega, który zniechęcał Becka do sojuszu z Niemcami, bezzasadną wiarą sanacji w to, że alianci nam pomogą, oraz irracjonalnym przekonaniem władz sanacyjnych o sile przedwojennej Polski. Konsekwencją głupoty Becka, konsekwencją decyzji sanacji o odrzuceniu sojuszu z Niemcami, było uratowanie Rosji sowieckiej - ”najbardziej ludobójczą i totalitarną dyktaturę w dziejach Europy”. P

Piotr Zychowicz we wstępie do książki stwierdził, że „wojna niemiecko-polska leżała wyłącznie w interesie” Rosji sowieckiej — dzięki niej sowieci zajęli pół Polski i kraje nadbałtyckie, czym poprawili swoją geostrategiczną pozycję.

Jan Bodakowski
image

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale