Jan Bodakowski
Antologie komiksu PRL - Janusz Christa i Henryk Jerzy Chmielewski
Wydawnictwo Egmont wznowiło dwie niezwykle interesujące antologie komiksów najbardziej znanych polskich autorów komiksu w PRL - Janusza Christy (twórcy Kajtka i Koka) i Henryka Jerzego Chmielewskiego (twórcy Tytusa, Romka i Atomka).
Komiks „Kajtek i Koko i inni” zawiera przegląd twórczości Janusz Christy publikowanej na łamach prasy, od jego debiutanckich prac z 1957 roku po ostatnie niepublikowane prace z 1990 roku. Wydanie antologii „Kajtek i Koko i inni” poprzedziło wydanie siedmiu innych albumów zawierających albumowe komiksy Christy. 240 stronicową antologii prace Christy poprzedza ciekawy wstęp Tomasza Kołodziejczaka znanego pisarza SF przybliżający historie komiksu.

Janusz Christa urodził się w 1934 roku i zmarł w 2008. Od końca lat pięćdziesiątych opublikował około 5.000 krótkich historyjek komiksowych (których głównymi bohaterami była para przyjaciół – były to czasy gdy znajomość dwóch chłopców przedstawiana w pop kulturze nie miała podtekstu homoseksualnego). Janusz Christa jako pierwszy w PRL publikował komiksy o tematyce SF, fantasy czy kryminalnej.
Pierwsze prace były humoreskami rysowanymi dość prymitywną kreską. Kolejne to kryminały dla młodzieży (w których nastoletni bohaterowie pomagają Milicji Obywatelskiej złapać bandytów), historie przygodowe (o synu Tarzana), kolejne humoreski.
Komiksy publikowane w czasopiśmie Relax wyróżniały się już bardzo dopracowaną kreską i scenariuszami, zabawnie mieszały konwencje humoreski, przygody, rubasznego humoru, erotycznych aluzji, romansów, tematów znanych z legend i bajek.

W jednej z historyjek z kolejnej serii dwoje przyjaciół Gucek i Roch ścigają porywaczy polskiego naukowca. Wciągająca akcja szpiegowska rozgrywa się od Gdańska, przez Lizbonę, morza i oceany, do Brazylii. W ratowaniu polskiego naukowca pomaga parze przyjaciół urocza milicjantka Ewa. Komiks zachwyca świetnymi rysunkami, intrygującym scenariuszem i wartką akcją. Nie ma w nich wulgarnej i nachalnej propagandy komunistycznej jak w komiksach o Tytusie (są tylko oddane realia epoki).

W kolejnym komiksie Gucek i Roch będący pasażerami statku polskiej żeglugi handlowej na jednej z wysp oceanu indyjskiego stają się ofiarami piratów.

Kolejna seria komiksów ukazuje jego interpretacje legend i bajek. Między innymi historie Jacka i Placka (którzy po wyrzuceniu ze szkoły postanowili szukać utopijnego państwa opiekuńczego) oraz Popiela.


Antologie kończą niepublikowane prace o marynarzu Koko.
Kolejną ciekawą publikacją jest antologia „Tytus Romek i A'Tomek Tytus Księga 80-lecia” ukazująca na 200 stronach twórczość Henryka Jerzego Chmielewskiego (znanego ostatnio z deklarowania sympatii dla PIS, i rzekomo patriotycznych komiksów o 1920 i 1944 roku).

Henryk Jerzy Chmielewski urodził się w 1923 roku. Podczas wojny brał udział w Powstaniu Warszawskim. Pierwszy komiks o Tytusie ukazał się na łamach prasy w 1959 roku. Prócz historyjek publikowanych w prasie ukazały się 32 tomy przygód trójki przyjaciół. Pierwszy tom ukazał się w 1966 roku i miał nakład 600.000 egzemplarzy. Komiksy Chmielewskiego raziły w PRL nachalną i wulgarną propagandą komunistyczną – pewnie dla tego w III RP reedycje były poddane zmianom. W pierwszym epizodzie opublikowanym w antologii „Tytus Romek i A'Tomek Tytus Księga 80-lecia” w którym Tytus z kolegami trafia na Wyspę Bożego Narodzenia jest kilka smaczków z epoki. Tytus do kolegi zwraca się per obywatelu, koło wyspy spada radziecka rakieta doświadczalna, chłopców ratuje radziecki pilot i radziecki statek. W Nowej Zelandii prezenty dzieciom rozdaje Dziadek Mróz.

W kolejnych epizodach postacie komiksu kpią z zwyczaju wystawiania obrazów w oknach w czasie burzy [chodzi o zwyczaj wystawiania wizerunku Matki Boskiej lub Anioła Stróża w oknie w czasie burzy].
Komiksy publikowane na łamach „Świata Młodych” (gazety wydawanej dla młodzieży przez ZHP) były z czasem rozbudowywane w poszczególne księgi przygód Tytusa. W odcinkach komiksu publikowanych w 1968 roku wnuk uświadamia babcie że diabłów nie ma a Tytus organizuje ognisko z okazji 22 lipca (rocznicy manifestu komunistycznej PKWN).



Jan Bodakowski



Komentarze
Pokaż komentarze (4)