Jan Bodakowski
Za pieniądze podatników fotorelacja z sztuki nowoczesnej
Korzystając z darmowych wejść do galerii i muzeów podatnik ma okazje dowiedzieć się na co wydawane są odbierane mu przemocą pieniądze (zwane podatkami). Zapewne bez przymusowego poboru podatków nie powstało by wiele wybitnych dzieł, a globalna kultura poniosła by niepowetowane straty. Dobro globalnej kultury jest niewątpliwie ważniejsze od tego że ograbionym podatnikom nie starcza na nowe buty czy opłacenie rachunków za gaz w mroźne zimy.
Na początku grudnia warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej można było zobaczyć kilka wystaw. Na jednej z wystaw prócz obrazów,





instalacji,


instalacji wideo,

wystawiano niezwykle interesującą maszynę do gazowania owadów zamkniętych w pojemniku.

Na kolejnej wystawie w Centrum ubogacała widzów taka instalacja

Ostatnia wystawa prezentowała zminiaturyzowane dzieła sztuki

i kolarze.

Przed budynkiem Centrum znajdowały się równie interesujące dzieła sztuki.



W Zachęcie ukulturalnić się można było obcując z pracami Katarzyny Kozyry. Podziwiać można było wypchane zwierzęta

instalacje z filmami z zarzynania zwierzątek na potrzeby sztuki

czy artystkę z przyklejonym gumowym siusiakiem.

Jan Bodakowski
Na temat sztuki nowoczesnej pisałem w
Za pieniądze podatników – sztuka nowoczesna jako instrument lewicowej propagandy” http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=27&pid=2135



Komentarze
Pokaż komentarze (2)