Jan Bodakowski
Kajtek i Koko w Londynie
Wydawnictwo Egmont opublikowało w serii klasyki polskiego komiksu kolejny tom przygód Kajtka i Koko. I tym razem czytelnicy Janusza Christy w tomie „Kajtek i Koko w Londynie” mają okazje kolejny raz czerpać przyjemność z mistrzowskiego połączenia wartkiego scenariusza, humoru i świetnych rysunków. W komiksie znajdują się trzy prace z lat sześćdziesiątych (moim zdaniem pokazujące jak fajnym krajem mogła być Polska gdyby bandyci z PZPR nie dręczyli Polaków).

Pierwsza z trzech opowieści opublikowanych w tomie to „Dni Gdańska”. Na tę historię składają się zabawne epizody z Kajtkiem w roli głównej, w scenerii trójmiasta. Zabawne historie z początku lat sześćdziesiątych całkowicie pozbawione są komunistycznej propagandy (nachalnej np. w komiksach o Tytusie). Jest za to obecna satyra na gospodarkę niedoboru. Trochę prymitywna kreska (wobec późniejszych prac) dzięki dynamicznemu scenariuszowi i aktualnym żartom na tematy męsko damskie nie przeszkadza.

Druga historia pochodząca z końca lat sześćdziesiątych „Zwariowana wyspa” opisuje przygody Kajtka i Koka podczas rejsu statkiem handlowym po Pacyfiku. Marynarze przeżywają podczas rejsu przygody jak bohaterowie serialu „Zagubieni”. Podczas rejsu są niezauważalni dla innych statków, trafiają na dziwną wyspę, radio i zegarki przestają im działać, mają zaburzenia zmysłów, zwidy, coś manipuluje ich świadomością, wśród nich ukrywa się obcy.

Trzeci komiks „Londyński kryminał” jest zawiłą historią kryminalną. Kajtek i Koko podczas załadunku towarów w Londynie wplątują się w intrygę kryminalną z udziałem pięknej kobiety.

Jan Bodakowski
987
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (3)