Jan Bodakowski Jan Bodakowski
1677
BLOG

Obietnice wyborcze PO w „wyborach” 2011

Jan Bodakowski Jan Bodakowski Polityka Obserwuj notkę 0

 

Jan Bodakowski

Obietnice wyborcze PO w „wyborach” 2011

 

Od wielu lat kolekcjonuje materiały propagandowe polskich partii politycznych. Najwięcej eksponatów do mojej kolekcji zdobywam w czasie kampanii wyborczej. Jednymi z ciekawych artefaktów są programy wyborcze. Zaletą programów wyborczych jest to że nikt ich nie czyta – w związku z czym politycy zazwyczaj szczerze w nich piszą o swoich planach. Ich szczerość powodowana jest zapewne też tym, że wierzą w słuszność swoich planów. Cztery lata temu przybliżyłem czytelnikom ówczesny program Platformy Obywatelskiej. Wbrew wrzawie medialnej PO w swoim programie jednoznacznie deklarowała trwanie przy euro lewicowej rzeczywistości Unii Europejskiej.

 

Tegoroczny „Następny krok. Razem. Program wyborczy 2011. Platforma Obywatelska” jest również zachowawczym planem trwania w lewicowej rzeczywistości Unii Europejskiej. Z jego zdobyciem w wersji papierowej miałem pewne problemy (przy wersji papierowej upierałem się, wiedząc że wersje cyfrowe są na bieżąco modyfikowane i w miarę potrzeby znikają jakby nigdy nie istniały). W warszawskiej i mazowieckiej siedzibie PO programu nie było, w siedzibie głównej był jeden egzemplarz. Pani z sekretariatu miała wątpliwości czy może go mi podarować. Żartem stwierdziłem „że jak go nie dostane to uwierzę Kaczyńskiemu że program PO nie istnieje”, ku mojemu zaskoczeniu żart okazał się skutecznym argumentem.

 

Program PO wydrukowany został dużą czcionką, z szerokimi marginesami i licznymi ilustracjami (kto nie miał weny twórczej przy pisaniu pracy zaliczeniowej ten wie o co chodzi). Program rozpoczyna wstęp podpisany przez Donalda Tuska. We wstępie obecny premier obiecuje że po ponownym przejęciu władzy PO: wynegocjuje 300 mld euro od Unii Europejskiej na lata 2014-2020 (w programie PO nie ma refleksji nad tym że koszty naszego członkostwa w Unii Europejskiej są większe od zysków), zaczną rosnąć pensje w budżetówce (nie ma refleksji nad przerostem administracji i jej zbytnią integracją w życie obywateli), przeznaczy zyski z łupków na emerytury (choć państwo polskie na wydobyciu łupków w Polsce będzie zarabiało na tle innych państw nędzne grosze). Premier obiecuje też że PO po powtórnej wygranej będzie wydawał jeszcze więcej niż dziś. PO po wygranej z pieniędzy podatników sfinansuje: 1000 świetlików (lokalnych centrów łączących biblioteki, przedszkola i pomieszczenia od organizacji poza rządowych), zajęcia kulturalne i zdrowotne dla emerytów, większe ulgi na trzecie i kolejne dziecko, centra nauki Kopernik w każdym mieście wojewódzkim, stypendia dla najlepszych maturzystów na pierwszym roku studiów. Po wygranej premiera Tuska PO: zlikwiduje formularz PIT (nie ujawnia jednak jak ma wyglądać rozliczanie się z urzędem skarbowym), jeżeli skończy się kryzys obniży VAT do 22%, wprowadzi ulgi podatkowe na fundusze emerytalne, wprowadzi szerokopasmowy internet w każdej gminie (konkretów jak ma to wyglądać w tekście programu nie ma), nowe fundusze emerytalne równoległe do NFZ, zlikwiduje przymus noszenia przez kierowców prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego, ograniczy dostęp służb specjalnych do bilingów, skróci czas oczekiwania na pozwolenie na budowę (z 300 do 100 dni) i liczbę procedur z tym związanych z 30 do 15, o 33% skróci czas postępowania przed sądem, obniży deficyt budżetowy z 48% do 40%, równouprawni kobiety w miejscu pracy.

 

Po wstępie Donalda Tuska czytelnik programu PO znajdzie omówienie poszczególnych zagadnień. Na każde zagadnienie składa się opis osiągnięć rządu PO i obietnice PO które partia Donalda Tuska zamierza zrealizować po wygranych wyborach.

 

W polityce oświatowej PO planuje:e podręczniki, przymusowe szkolnictwo dla coraz mniejszych dzieci, integracje żłóbków i przedszkoli, subwencje dla przedszkoli, wyposażenie placów zabaw w instalacje naukowe, nowe programy nauczania (jedna z wielu enigmatycznych zapowiedzi wolnych od konkretów), doradztwo zawodowe w gimnazjach, rozwój szkół zawodowych, wprowadzenie filozofii jako przedmiotu w liceach, rozwój zajęć dodatkowych w szkołach, współprace szkół z organizacjami poza rządowymi, małe obserwatoria astronomiczne przy szkołach, centra nauki Kopernik w miastach wojewódzkich, ułatwienia w dostępie do szkół dla niepełnosprawnych, zakaz sprzedaży niezdrowej żywności w szkołach, zwiększenie dostępności bezpłatnych obiadów w szkołach (w tym i wielu innych obietnicach powtarza się formuła wspierania jakiegoś zjawiska, które nie jest zapewnieniem udostępnienia wszystkim potrzebującym jakiegoś dobra).

 

W części programu dotyczącej szkolnictwa wyższego PO obiecuje: stypendia naukowe dla najlepszych maturzystów na pierwszym roku studiów, ograniczenie części opłat na studiach, pomoc studentom w znajdowaniu pracy i tanich mieszkań do wynajęcia, sfinansowanie fundacji płacącej stażystom w prywatnych firmach (czyli sfinansowanie korporacjom bezpłatnej siły roboczej), finansowanie udziału studentów w międzynarodowych konkursach, 100 stypendiów dla najwybitniejszych studentów, prawo studentów do wglądu do swoich prac, branie pod uwagę oceny studentów przy decydowaniu o zatrudnieniu wykładowców.

 

Partia Donalda Tuska w ramach polityki państwa względem nauki obiecuje: wyłonienie 15 Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących które będą dostawać najwięcej środków, podwyżkę pensji wykładowców, zwiększenie środków na naukę, finansowanie przedsiębiorstw innowacyjnych i prac badawczych w przedsiębiorstwach prywatnych, powstanie Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, zamrożenie podatków od praw autorskich do czasu osiągnięcia zysków, finansowanie staży za granicą (czyli sfinansowanie zagranicznym korporacjom bezpłatnej siły roboczej), stworzenie punktu doradztwa dla naukowców, wynalazców i przedsiębiorców, granty dla placówek badawczych, możliwość komercjalizacji usług dla laboratoriów sfinansowanych z euro środków, zabiegi na forum UE mające na celu zbudowanie w Polsce jakiegoś unijnego ośrodka badawczego, powstanie nowej instytucji finansującej naukę.

 

W sferze kultury PO obiecuje: wzrost wydatków na kulturę, rozwój bibliotek, dalszą cyfryzacje zasobów archiwalnych, zapewnienie powszechnego dostępu do internetu, zintegrowanie systemu informatycznego administracji, szkolenia z obsługi komputerów dla emerytów, naziemną telewizje cyfrową, „zmniejszenie barier (…) utrudniających sprzedaż towarów i świadczenie usług drogą elektroniczną, możliwość kontaktu z urzędem przez internet. Niezwykle złowieszczo w czasie gdy PO ogranicza ustawowo dostęp do informacji publicznej zapowiedź partii rządzącej że „będziemy kontynuować prace nad zmianami prawnymi umożliwiającymi pełny i otwarty dostęp informacji publicznej”.

 

PO w swoim programie zapowiada szereg reform politycznych. Likwidacje senatu, jednomandatowe okręgi wyborcze do sejmu, tworzenie fundacji w celu rozwoju kapitału społecznego (jest to jeden z wielu pomysłów w programie PO opisujących drogi transferu środków publicznych do kieszeni osób prywatnych), 1000 świetlików (pomieszczenia dla organizacji poza rządowych, prostszą księgowość dla organizacji poza rządowych, lekcje z edukacji obywatelskiej w szkołach, prace społeczne dla uczniów, konsultacje internetowe urzędów z obywatelami, publikacje wyników głosowań w samorządzie na stronach internetowych, propagandę na rzecz frekwencji wyborczej, ograniczenie wydatków partii na propagandę, ograniczenie immunitetu poselskiego.

 

W polityce energetycznej PO zapowiada: dokończenie budowy gazoportu w Świnoujściu, rozbudowa magazynów gazu i sieci przesyłowych, rozwój wydobycia gazu łupkowego i przeznaczanie zysków z łupków na przyszłe emerytury, zwiększenie efektywności elektrowni, zdywersyfikowanie źródeł energii, rozwój technik energooszczędnych, połączenia gazowe z Czechami, Słowacją i Litwą, rozwój małych ekologicznych elektrowni, ochronę środowiska.

 

Platforma Obywatelska, po ponownym przejęciu władzy, w polityce obronnej zapowiada: nowy system dowodzenia, poprawę funkcjonowania systemów informatycznych w armii, zakończenie agresji na Afganistan, rozwój współpracy obronnej z Unia Europejską.

 

Pisząc o swoich planach w polityce zagranicznej PO uczciwie stwierdza że „na forum Unii podejmowane są decyzje dotyczące 2/3 obowiązującego w nas prawa” (co oznacza że niepodległej i suwerennej Polski już nie ma). W polityce zagranicznej PO planuje: wynegocjowanie korzystnego dla Polski budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020, równouprawnienie polskich rolników w wspólnej polityce rolnej (w programie PO nie ma refleksji nad sensownością wspólnotowej polityki rolnej). PO stwierdza że „po pełnej implementacji (…) Traktatu Lizbońskiego zbudowane zostaną zręby wspólnego zarządzania gospodarką” (celem PO jest pełna integracja z Unią Europejską, trwanie Polski w Unii Europejskiej jest dla PO bezdyskusyjne i całkowicie pozytywne). PO planuje też: utworzenie jednolitego rynku w Unii Europejskiej, rozszerzenie Unii Europejskiej na Bałkany, wsparcie europejskich ambicji krajów takich jak „Ukraina, Mołdawia czy państwa Kaukazu Północnego”.

 

W polityce prorodzinnej PO planuje: o ile nie będzie nadmiernego deficytu wprowadzenie ulgi rodzinnej na trzecie i kolejne dziecko, rozwój żłobków i przedszkoli (w programie PO nie ma refleksji nad szkodliwością separacji dziecka od matki), takie same dotacje do przedszkoli publicznych i prywatnych, obowiązek otwierania przedszkoli od godziny 6.00 do 18.00 przez 12 miesięcy w roku, stworzenie punktu przedszkolnego w każdej dużej uczelni, wsparcie dla OPR walczących z otyłością, promowanie edukacji seniorów, symbolicznie odpłatne wejścia do instytucji kultury dla seniorów w jednym dniu w miesiącu, przeznaczenie dochodów z gazu łupkowego na emerytury, przeznaczyć większe środki na pomoc niepełnosprawnym i rehabilitacje.

 

W polityce ochrony zdrowia PO obiecuje że: obiecuje że umożliwi powstanie konkurencyjnych wobec Narodowego Funduszu Zdrowia funduszy zdrowia (obywatele zyskają możliwość decydowania kto będzie im odbierał pieniądze), większe wydatki na ochronę zdrowia, łatwiejszą możliwość uzyskania odszkodowania od lekarzy. PO deklaruje że: „W 2014 zakończymy prace nad pełną informatyzacją służby zdrowia. Wprowadzimy rachunkowość w szpitalach” (co oznacza że do dnia dzisiejszego rachunkowość w szpitalach jest nie znana). W swoim programie PO deklaruje też że: rejestracja, wgląd do danych medycznych i recepty będą dla pacjentów dostępne przez internet, obniżkę cen leków refundowanych, unormowanie badań klinicznych (dziś widać jest to proceder nie unormowany), refundacje zestawów dla cukrzyków do 26 roku życia, doprowadzenie „do uznania przez kraje Unii Europejskiej kwalifikacji polskich pielęgniarek”.

 

W polityce państwa dotyczącej sportu PO deklaruje: budowę hal sportowych, wsparcie finansowe dla nowych klubów sportowych i organizacji poza rządowych działających na rzecz sportu(kolejny transfer pieniędzy odebranych podatnikom do kieszeni prywatnych).

 

Platforma Obywatelska w swoim programie obiecuje też zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Postępowania sądowe będą krótsze o 30%. Stworzona zostanie baza danych pełnomocników zawodowych. Wprowadzony zostanie bankowy tytuł egzekucyjny, możliwość składania pism procesowych przez internet, System Dozoru Elektronicznego, nauka prawa w szkołach, nieodpłatne odpracowywanie kary przez więźniów podczas odbywania kary. Uproszczone zostaną przepisy prawa upadłościowego. Zapewniony zostanie szerszy dostęp do zawodów prawniczych. Ograniczony zostanie dostęp służb do bilingów.

 

W dziedzinie administracji PO obiecuje: ograniczenie tworzenia nowych przepisów, wprowadzenie dyrektyw Unii Europejskiej bez dodatkowych bardziej represywnych krajowych przepisów, zasadę że nowe ustawy mają opisywać jak problemy których dotyczy ustawa są rozwiązywane w innych krajach, nowy urząd zbierający skargi na biurokracje. W ramach uproszczenia i likwidacji przepisów krępujących wolność gospodarczą PO planuje: skrócenie okresu czekania na pozwolenie na budowę (z 300 na 100 dni, i zmniejszenie liczby procedur z tym związanych z 30 na 16), zniesienie barier w dostępie do połowy spośród dotychczas zamkniętych zawodów (niestety PO nie wyjawiło o jakie to zawody chodzi), integracje systemów informatycznych biurokracji by było mniej procedur przy rejestracji firmy, redukcje liczby instytucji kontrolnych, uproszczenie procedur w sondach administracyjnych, możliwość jazdy samochodem bez posiadania przy sobie prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego, elektroniczny dowód osobisty, przesyłanie paszportów do domu lub ich odbiór na poczcie, wykorzystanie internetu do dyskusji społecznych nad działaniami rządu.

 

W polityce podatkowej PO zamierza: w 2014 obniżkę VAT, zniesienie deklaracji VAT, wprowadzenie listów informacyjnych wysłanych przez Urzędy Skarbowe podatnikom.

 

Niewątpliwie w polityce transportowej PO nie będzie powtarzać działań faszystów czy nazistów. PO zamierza do 2015 wybudować cztery autostrady (A1, A2, A4 i A8), zmodernizowanie kolej (w tym 200 dworców), prywatyzacje kilku spółek PKP (Cargo, Telekomunikacji Kolejowej, Energetyki, Intercity i PKL), modernizacje lotnisk i wprowadzenie nowych kredytów na mieszkania).

 

Pod rządami PO polityka gospodarcza rządu doprowadzić ma do: redukcji zadłużenia z 53% do 48%, zapożyczenie się w Międzynarodowym Fundusz Walutowym, wprowadzenia nowej opłaty płaconej przez banki, wzrostu płac w budżetówce, reformy emerytur mundurowych, równouprawnienia kobiet w pracy, utrzymania przymusu płacenia do NFZ, otwarcia dostępu do zawodów i prywatyzacji.

 

W rolnictwie PO planuje (zgrabnie wykorzystując frazesy i nie zdradzając konkretów): wsparcie dla rolnictwa, wprowadzenie 100% euro dopłat do rolnictwa, zapewnienie młodzieży wiejskiej dostępu do edukacji, promowanie komputerów wśród mieszkańców wsi.

 

W polityce ochrony środowiska PO planuje: stworzenie w Polsce stref wolnych od GMO, zwiększenie areałów lasów, dotacje dla ekologicznych organizacji poza rządowych.

 

Jan Bodakowski

 

 

 

Brzydki. Biedny. Niedoceniony. Nielubiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka