Jan Bodakowski Jan Bodakowski
300
BLOG

Fronda 64 – koniec lata 2012

Jan Bodakowski Jan Bodakowski Kultura Obserwuj notkę 0

Jan Bodakowski

Fronda 64 – koniec lata 2012

Numer 64 Frondy otwiera zabawny, sarkastyczny, pastisz hagiografii ateistycznej świętej „Profesora, Etyka, Filozofa – żywot Świętej Magdaleny Środy” autorstwa Wiktor Świetlik. Po nim następuje kolejny już, jednak mniej udany, pastisz. Janusz Roszkiewicz i Sebastian Makaruk w „Antysmoleńskim wyznaniu wiary” kreują przejaw anty smoleńskiej ruskiej narracji. Tekst Roszkowskiego i Makaruka oddaje błędne przeświadczenie środowisk smoleńskich że PIS jest zwolennikiem niepodległości i suwerenności Polski, oraz ma prawicowy program.

Jak zwykle wstrząsający i szokująco konkretny jest tekst Tadeusza M. Płużańskiego „Jerzy Kędziora – krwawy ubek”. W swoim artykule Płużański naturalistycznie opisuje tortury stosowane przez komunistycznych oprawców.

Klasyczne dla Frondy są dwa homofobiczne artykuły znanych z wielu tytułów publicystów. Aleksander Majewski artykule „Gej-pedofil. Stereotyp?” opisuje: międzynarodową pedofilską siatkę składającą się prominentnych działaczy gejowskich, nadreprezentacje gejów wśród pedofilów, związki pedofilów z lewicowymi organizacjami, prostytucje gejowską nieletnich w Polsce, akceptacje portali gejowskich dla obecności na nich pedofilów i ich nieletnich ofiar. Łukasz Adamski w artykule „Batgej i Superhomoś, czyli tęczowi superbohaterowie” przybliża czytelnikom: gejowską propagandę w pop kulturze, zjawisko tylko pozytywnego wizerunku gejów w pop kulturze, ukazywanie pedalstwa jako lepszej orientacji seksualnej, pedalską propagandę w komiksach.

W wywiadzie Petara Petrovića z profesorem Włodzimierzem Marciniakiem („Pluralizm w Rosji? Putin nie był do tego szkolony”) czytelnicy znajdą krytykę autorytaryzmu w Rosji.

Do okładkowego tematu relacji chrześcijaństwa i internetu nawiązuje: wywiad Tomasza Rowińskiego z jezuitą ojcem Dariuszem Kowalczykiem („Nie bądźmy niewolnikami środków banalizujących treść”) poświęcony jezuickiej ewangelizacji w internecie, wywiad Seweryna Kryńskiego z bratem Marcinem Radomskim („Hipertekst nie jest Słowem, a wirtual spotkaniem”) poświęcony jest opisowi wirtualnej grze w katolicyzm, tekst Tomasza Terlikowskiego „Porządkowanie chaosu, czyli wirtualne Genesis” opisujący kulturowe konsekwencje cyber rewolucji, tekst Marty Brzezińskiej „Dodaj Jezusa do znajomych” w którym autorka rozprawia się z Facebookiem niczym ze złymi skinami, tekst Szymona Chabadnickiego „McLuhan – Sokrates ery Internetu” opisujący tego nawróconego z protestantyzmu katolickiego medioznawcę, oraz tekst Piotra Gocieka „Jak William Gibson potknął się o Absolut” opisujący literaturę SF cyberpunk i jej główny motywy (połączenie ludzi i komputerów, rzeczywistość wirtualna). Wśród artykułów o relacji chrześcijaństwa i internetu najciekawszym w najnowszym numerze Frondy jest tekst Piotra Gocieka „Gdzie nasze ciała porzucone” przybliżający czytelnikom temat: trans humanizmu, sztucznej inteligencji, też o wyzwoleniu człowieka od cielesności i śmierci przez cyber rzeczywistość (cyber zbawienie), integracji układu nerwowego z komputerami, klonowania, stworzenia sztucznego świata z sztucznymi bytami w cyber przestrzeni, wpływu naukowców na rozwój literatury SF, powstania doskonalszej od ludzkiej sztucznej inteligencji (maszyny mesjasza).

Przemysław Mazur w artykule „Nieziemscy zbawiciele” opisuje wpływ mitu UFO na religie. Stworzenie UFO religii realian którzy są ateistami (negują istnienie sfery duchowej) i twierdza że Biblia jest zapisem kontaktów z kosmitami (kosmici stworzyli ludzi). Tezę tę propaguje też pseudo nauka paleonostrautyka. Realianie prócz propagowania UFO głoszą potrzebę: zniesienia własności prywatnej, służby wojskowej, instytucji rodziny i małżeństw, stworzenia globalnego języka, waluty i rządu złożonego z osób z najwyższym wynikiem z testów IQ. Doktryna realiańska zakłada też: swobodę seksualną, klonowanie, zabieganie o sympatie kosmitów.

Temat szkodliwości dla zdrowia obcinania sobie siusiaka (tak jak to zrobił poseł Grocki od Palikota) porusza Tomasz Terlikowski w artykule „Kłamstwo operacji zmiany płci”. W ostatnich latach środowiska lewicowe, w ramach rewolucji kulturowej, propagują za pośrednictwem mediów zjawisko transseksualizmu. Środowiska LGBT zrzeszające osoby z zaburzoną tożsamością seksualna domagają się: wprowadzenia zakazu szczerego wypowiadania opinii o transseksualizmie i innych zaburzeniach, prawa do samodzielnego określania swej płci, zakazu ustalania płci u dzieci obojnaków, przymusu finansowania okaleczenia („zmiany płci”) i sztucznej prokreacji (in vitro, surogatek, klonowania). Terlikowski po opisaniu historii trans okaleczeń, opisał czytelnikom współczesny gigantyczny trans biznes, trans propagandę, stosunek kościoła do transseksualizmu, doszukiwanie się transseksualizmu u dzieci (trucie hormonami dzieci określonych mianem transseksualistów, okaleczanie nastolatków). Procedurę okaleczania osoby z zaburzeniami tożsamości seksualnej rozpoczyna trucie hormonami, które powodują: zmianę rysów twarzy, zmianę sylwetki, rozrost piersi u mężczyzn, a konsekwencji zaburzenia emocjonalne, psychiczne i fizjologiczne. U kobiet kolejnym etapem może być obcięcie piersi (po tym etapie można zmienić w urzędzie stanu cywilnego swój status płciowy, i z godnie z przepisami III RP być kobietą z siusiakiem, lub mężczyzną z waginą). Następny etap okaleczania mężczyzn polega kastracji czyli wycięciu jader i penisa prócz skory z niego zdartej. Z skóry penisa robi coś co ma imitować pochwę, po czym tą twórczość wpycha się do w podbrzusze. Rekonwalescencja po takim okaleczeniu trwa bardzo długo. Rekonwalescencja po okaleczeniu kobiet (usunięciu macicy, jajowodów i jajników) trwa krócej. Okaleczonym kobietom z skóry pobranej z pachwiny i tętnicy z uda robi się coś co ma przypominać penis (skórę uzupełnia się silikonowym implantem). Imitacje narządów nie gwarantują ani możliwości sprawnego symulowania stosunku seksualnego ani nawet oddawania moczu. Tezy o możliwości zmiany płci poprzez operacje to oszukiwanie pacjentów, i napędzanie ich zaburzeń seksualnych.

W kolejnych artykułach: Bogusław Jasiński tłumaczy znaczenie poszczególnych słów modlitwy ojcze nasz („Być w prawdzie istnienia, czyli filozoficzna interpretacja Modlitwy Pańskiej”), chilijski profesor Gonzal Larios Mengotti w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim przybliża czytelnikom postać generała Pinocheta i destruktywną działalność lewicy w Chile („Augusto Pinochet: po prostu antykomunista”), Tomasz Rowiński opisuje życie i twórczość Machiavellego („Witajcie w nowożytności albo religijność Machiavellego”).

Remigiusz Włast-Matuszak w artykule „Mechanizmy promocji Wisławy Szymborskiej” przybliżył czytelnikom postać noblistki. Kariera poetki była możliwa dzięki wsparciu jaki jej udzieliły stalinowskie władze komunistów okupujących Polskę. Szymborska została przez komunistów doceniona za swoje poparcie dla zbrodniczej tyrani. Jest postawa była tym bardziej odrażająca że doskonale zdawała sobie ze swojej podłości. Pochodziła z patriotycznej rodziny, jej ojciec był endekiem, szlachcicem i pracownikiem hrabiego Zamoyskiego. Uczyła się w liceum sióstr Urszulanek. Po wojnie została komunistyczną publicystką. Pisała wiersze ku czci Stalina, partii komunistycznej i komunizmu. Publicznie popierała zbrodnie stalinowskie na Polakach. Swoją karierę kontynuowała dzięki przychylności kolejnych grup przestępczych rządzących PRL. PO transformacji ustrojowej uprawiała propagandę środowiska gazety wyborczej.

Monika Moryń w artykule „Kocham, nie czytam bzdur!” przypominała czytelnikom karierę Brulionu ufundowaną na publikacji szokujących tekstów, i opisała patologiczną zawartość współczesnych książek dla dzieci. Współczesna literatura dziecięca promuje: homoseksualizm, pornografie, aktywność seksualną, onanizm, ateizm, feminizm, likwidacje tradycyjnej rodziny i etyki.

Na łamach ostatniego numeru Frondy czytelnicy znajdą też: opowiadanie „Żercy” Arkadego Saulskiego, tekst Samuela Bracławskiego „Jo Nesbø, czyli nihilizm zrealizowany” o wykorzystaniu w celach propagandowych przez lewicę literatury rozrywkowej, recenzje książek napisane Michała Buczkowskiego, D. Szczerbe, Tomasza Rowińskiego, rozważania Seana Kopczynskiego o kłamstwach na temat nauczania kościoła, naukową krytykę ewolucjonizmu pióra Josepha Gehringera.

Jan Bodakowski

Brzydki. Biedny. Niedoceniony. Nielubiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura