an Bodakowski
Promocja książki Bronisława Wildsteina „Ukryty” - 20.09.2011
Wielką trasę promocyjną najnowszej powieści Bronisław Wildstein „Ukryty” rozpoczęło spotkanie w warszawskiej księgarni Traffic. Autorowi towarzyszyli Jacek Karnowski (były prominentny dziennikarz telewizji publicznej, współtwórca i redaktor portalu wPolityce.pl, publicysta Uważam Rze, współpracownik Radia Maryja i Telewizji Trwam) i Antoni Libera (tłumacz, reżyser teatralny, autor, wielokrotnie za swoje prace nagradzany za granicą).

Promocja najnowszej powieści Bronisław Wildstein „Ukryty” wydanej przez Zysk stała się wydarzeniem towarzyskim w Warszawie. Na trzecim piętrze Trafficu zebrało się kilkaset osób, często przedstawicieli elity. Dziennikarzy, publicystów, pisarzy, historyków, liderów środowisk sceptycznych wobec narracji środowiska gazety wyborczej – autentycznie zainteresowanych najnowszą powieścią Wildsteina. Licznie przybyli też dziennikarze, fotoreporterzy i ekipy internetowych telewizji.

Zdaniem Jacka Karnowskiego „Ukryty” to książka której się nie zapomni, którą czyta się z ogromnymi emocjami. Powieść pokazująca że współczesna Polska jest niezwykle ciekawym miejscem, a pamięć smoleńska i spór o krzyż były ważne. „Ukryty” to powieść o katastrofie smoleńskiej ubrana w kostium kryminału. Powieść ukazująca jak akceptacja zamordowania Kaczyńskiego i wybór wspólników w zbrodni zdemoralizował Polaków. Jak katastrofa smoleńska obciążyła tych którzy milczeli.

Jacek Karnowski zadeklarował że w „Ukrytym” niezwykle zainteresowały go trafne opisy mentalności mainstreamowych czasopism i dziennikarzy.
Według Antoniego Libery najnowsza powieść Wildsteina doskonale ukazuje salon i jego przeciwników, to że postmodernizm w kulturze prowadzi do zbrodni. „Ukryty” jest odpowiedzią na mainstreamową literaturę (pustą i ograniczającą się do formy, nie poruszającą istotnych tematów). Zdaniem Libery Wildstein w swoich powieściach porusza zasadnicze problemy (często nie dostrzegane przez ogół), a jego twórczość na tle innych powieści opisujących III RP wyróżnia się przenikliwością. Libera skrytykował też krytyków Wildsteina, którzy w nieuczciwy i kłamliwy sposób atakują twórczość Wildsteina określając ją płaską literaturą publicystyczną. Dla Libery twórczość autora „Ukrytego” to literatura ideowa (jak „Biesy” Dostojewskiego, „W oczach zachodu” Conrada, „Ciemność w południe” Koestler, „Zły” Tyrmanda, trylogia Kisielewskiego).

Libera dzieląc się swoimi refleksjami o „Ukrytym” stwierdził że Wildstein nie pisze z kluczem, nie portretuje konkretnych osób. Wykorzystuje zachowania znanych osób by ukazać charakterystyczne postawy. Doszukiwanie się wiec podobieństwa postaci do konkretnych osób niszczy uniwersalne przesłanie powieści.

Sam autor zgodził się z tezą że katastrofa smoleńska wisi nad bohaterami jego książki niczym miecz Damoklesa. Zdaniem Wildsteina rolą literatury jest ukazanie że życie jednostek jest zdeterminowane przez wydarzenia polityczne. Autor zadeklarował że chce pokazać w swej twórczości mechanizmy rządzące rzeczywistością, osamotnienie ofiar i bezkarność elit w III RP.
Bronisław Wildstein odpowiadając na pytania swoich fanów zadeklarował wbrew ich oczekiwaniom że nie chce być postrzegany jako publicystyczny (i że takie posądzenia bardzo jego ambicje intelektualne obrażają). Autor „Ukrytego” stwierdził że nie kreuje jednoznaczne moralne postacie, nie pisze by potwierdzać jakieś opinie polityczne, tylko by zastanawiać się nad rzeczywistością. Wildstein odciął się też od utożsamiania swoich bohaterów z jego poglądami i wyborami. Że brzydzi się literaturą autobiograficzną, a jego powieści nie są manifestami ideowymi. Że nie wkłada bohaterom swoich powieści w usta swoich słów.
Autor „Ukrytego” zadeklarował że świat jego powieści jest mroczny, niejednoznaczny, pokazany z perspektywy subiektywnego osądu bohaterów, a wszelką ideologie dorabiają do jego powieści czytelnicy.

Deklaracje Wildsteina wywołały u mnie refleksje o moich nieuświadomionych do tej pory oczekiwaniach wobec literatury. Osoby zmarginalizowane widzą w literaturze możliwość sprawienia by bohaterowie powieści byli ich heroldami. Ludzie sukcesu, których głos jest słuchany, nie mają takich pragnień, nie mają potrzeby by postacie powieści służyły jako posłańcy ich idei.
Kolejne spotkania promocyjne Wildsteina będą miały miejsce: w piątek 21 września w Łodzi, 24 w poniedziałek w Dąbrowie Górniczej, 25 we wtorek Krakowie (dwa spotkania), w środę 26 w Katowicach, 27 w czwartek Gliwicach, w piątek 28 w Opolu, 1 października w Gdańsku, 2 we wtorek Toruniu, 4 w czwartek w Pile, 5 w piątek w Poznaniu. Informacje o lokalizacji i godzinie spotkań można znaleźć na stronie wydawcy.
Jan Bodakowski
artykuł na ten temat pierwotnie ukazał się na portalu Prawy.pl http://www.prawy.pl/



Komentarze
Pokaż komentarze (2)