Jan Bodakowski
Rzeczy Wspólne nr 9
Rzeczy Wspólne to kolejne czasopismo przeznaczone dla inteligencji, wydawane przez środowiska patriotyczne. Dziewiąty numer pisma otwierają trzy artykuły dotyczące PO. Pierwsze dwa z nich opisujące przemianę PO w partie autorytarną, wodzowską, dążącą do ograniczania wolności obywatelskich. Na marginesie drugiego z nich Jan Rokita stwierdza że stwierdza że Jarosław Kaczyński i Donald Tusk całą swoją energie przeznaczają na gry personalne, a nie na rozwiązywanie problemów Polaków. W drugim i trzecim autorzy dostrzegają że PO nie ma kontroli nad państwem, jest zakładnikiem biurokracji, i nie widzi potrzeby zmiany tego stanu rzeczy. Autor trzeciego z artykułów Rafał Matyja, opisuje system III RP jako powszechne i zdecentralizowane zjawisko, w którym interesy koterii wyrosłych z PRL dominują nad interesami państwa. W III RP liczą się znajomości, podobnie jak w PRL, bez których nic nie można osiągnąć, nie zależnie od swojej pracowitości i uczciwości. W Kolejnym artykule Paweł Soloch opisuje uniezależnienie się biurokracji od państwa, i realizacje przez biurokratów interesów swoich koterii. Piąty artykuł autorstwa Leszka Skiby przybliża czytelnikom różne definicje układów jako koterii determinujących życie polityczne i społeczne kraju.
W wywiadzie udzielonym Rzeczom Wspólnym profesor Andrzej Zybertowicz neguje tezę o braku kontroli nad państwem. Zdaniem Zybertowicza PO rządzi w interesie oligarchii i zagranicy, w interesie tych od których jest uzależniony. Dla PO liczy się zachowanie władzy a nie stan Polski. PO prowadzi politykę uzależnienia od zewnętrznych ośrodków i rabunkowej gospodarki. Władzę PO umacnia to że patriotyczna opozycja trafnie definiuje problemy ale nie pracuje nad stworzeniem sposobów rozwiązywania problemów. Według Zybertowicza władzę PO naruszą nie biedni, gdyż biedni nie są zdolni do samoorganizacji. Władzę PO odbierze bunt dotychczasowych beneficjentów systemu gdy zaczną tracić na rządach PO. Warto przy tym pamiętać że oligarchowie z III RP są tylko słupami rzeczywistych właścicieli, podobnie jak WSI jest tylko marionetką ośrodka zewnętrznego. Zybertowicz przybliżył w swoim wywiadzie też mechanizm sztucznego dławienia polskiej gospodarki przez zdominowanie rynku przez środowiska byłych komunistycznych służb specjalnych.
W kolejnym artykule Paweł Ruszkowski przybliżył czytelnikom nieformalną sieć powiązań które całkowicie opanowały III RP. Grup interesów zbudowanych z rabunku majątku narodowego, monopolizujących w swoich rękach kapitał, wywierających wpływ na rzeczywistość społeczną i polityczną, obecnych w sektorze prywatnym i publicznym, nieformalnych, związanych doraźnymi celami.
Ewą Starostą w swoim wywiadzie dla pisma ukazała rzeczywistość polskiej mafii wyrosłej z bezpieki, nomenklatury i rabunku majątku publicznego, chronionej lojalnością mediów i sądownictwa, dominującej w polityce dzięki proporcjonalnej ordynacji wyborczej. Koszty tej dominacji ponosi każdy obywatel Polski.
Poseł Przemysław Wipler w swoim tekście stwierdza że patologie polskiej polityki wynikają z finansowania partii z budżetu państwa i z dominacji stronniczych mediów elektronicznych. Zdaniem Wiplera polski system polityczny to kartel nie dopuszczającym do udziału w polityce nowych sił. Na zamknięciu politycznego rynku, zdaniem Przemysława Wiplera, cierpi jakość debaty parlamentarnej i wewnątrz partyjnej. Koszty tej patologi ponoszą wszyscy Polacy. Dodatkowo PO dyskryminuje na forum parlamentu opozycje, nie poddając pod głosowanie opozycyjnych propozycji, unikając odpowiedzi na pytania zadawane przez opozycje, uniemożliwiając posłom opozycji polemizowanie z kłamstwami władzy. Zdaniem Wiplera posłowie są chłopami pańszczyźnianymi szefów partii którzy decydują o obecnościach na listach wyborczych, środkach jakie kandydat może wydać na swoją kampanie, pieniądzach które posłom są potrzebne na zdobycie ekspertyz w sprawach jakimi poseł zajmuje się w komisjach. Zdaniem Wiplera system III RP to samowola biurokracji. Samowola oparta na nad produkcji przepisów które biurokraci mogą interpretować z korzyścią dla swoich koterii. To która koteria ma silną pozycje w polityce III RP można poznać po tym jakiej są wysokości transfery z środków publicznych do kieszeni koterii. System ten zbudowany został na bezkarności zbrodniarzy komunistycznych, wyniszczających Polaków i Polskę podatkach, rozbudowanej biurokracji, przepisach wyniszczających polską gospodarkę.
Jadwiga Staniszkis w swoim tekście stwierdza że rządy III RP są wypadkową globalnej gry interesów. Andrzej Maśnica opisuje zjawisko globalizacji. Tomasz Grzegorz Grosse snuje rozważania nad tym jaka jest i jaka powinna być Unia Europejska. Piotr Bartula opisuje jak ideologie totalitarne potrafią odebrać tożsamość, a Zbigniew Stawrowski demoralizacje Polaków wynikłą z komunizmu. Krzysztof Koehler przybliża czytelnikom filozofię polityczną Stanisława Orzechowskiego.
Numer 9 Rzeczy Wspólnych kończą recenzje książek i niezwykle ciekawy wywiad z Jackiem Komudą, pisarzem który w swych powieściach przywraca prawdę i dobre imię I RP.
Jan Bodakowski




Komentarze
Pokaż komentarze