Jan Bodakowski
Cyfryzacja TV – kolejny skandal ?
W swoich dwóch książkach, „Cyfrowa Polska” i „Polacy a cyfryzacja”, wydanych przez Instytut Globalizacji, Tomasz Teluk stawia tezę że proces cyfryzacji telewizji w III RP był skandalem.
Na 21 stacji dostępnych w naziemnej 20 należy do dominujących na rynku nadawców: 9 do TVP, 4 do Polsatu, 3 do TVN, 2 do Pulsu, 2 do ZPR. Jedna do firmy produkującej programy dla największych nadawców. W ofercie telewizji publicznej dostępna jest na 9 kanałach: TVP1 i TVP2 (w wersjach normalnych i HD), TVP Info (w Warszawie w wersji warszawskiej i łódzkiej), TVP Kultura, TVP Historia i TVP Polonia. Polsat nadaje 4 kanały: Polsat, Polsat Sport News, TV4, TV6. Do TVN należą 3 kanały: TVN, TVN7, TTV (TVN ma pakiet większościowy). Do Dariusza Dąbskiego należy TV Puls nadające dwa kanały. Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe jest właścicielem właściciela najpopularniejszej w III RP stacji muzycznej Polo TV nadającej muzykę disco polo, i Eska TV nadającej muzykę dyskotekową. Właścicielem telewizji ATM jest firma ATM produkująca programy dla Polsatu i TVP. Wśród telewizji którym Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyznała prawo nadawania z cyfrowego multipleksu nie znalazła się katolicka telewizja Trwam.
Cyfryzacja telewizji w Polsce była naturalnym etapem w rozwoju mediów elektronicznych na całym świecie. Procesem który zapewnia większą ilość dostępnych kanałów, lepszą jakość przekazu, dodatkowe usługi, niższe koszty. Doskonale udała się w USA i wielkiej Brytanii.
Pierwszym szkodliwym działaniem polityków III RP było, zdaniem Tomasza Teluka, bardzo późne zadecydowanie o cyfryzacji polskiej telewizji. Polska w procesie cyfryzacji wyprzedziła nawet Białoruś.
Zdaniem Tomasza Teluka cyfryzacja telewizji w Polsce powinna być przeprowadzona za pośrednictwem telewizji satelitarnej a nie naziemnej. Współcześnie satelity zapewniają przekaz telewizji, radia, interaktywne usługi telewizyjne, i szerokopasmowy internet. Sygnał satelitarny zapewnił by dostępność o wiele większej ilości darmowych kanałów na terenie całego kraju. Ukształtowanie terenu Polski, wysoki koszt i długi czas budowy infrastruktury, utrudnia to zadanie w wypadku telewizji naziemnej. Infrastruktura satelitarna już istnieje. Niestety politycy w III RP wybrali o wile droższą formę cyfryzacji poprzez nadawanie naziemnej telewizji cyfrowej – nadawanie cyfrowe kosztowało by 10% nadawania naziemnego. Dodatkowo przekaz satelitarny zapewniać mógł dostępność szerokopasmowego internetu – co dla zapadłej technologicznie Polski było by bardzo cenne.
Trzecią złą decyzją polskich polityków, zdaniem Teluka, było wybranie mniej zaawansowanej technologii cyfryzacji. Ta mniej zaawansowana technologia za parę lat będzie anachronizmem, dziś gwarantuje wolniejszy przekaz i mniejszą ilość miejsca na kanały. Taki starszy standard na władzach III RP wymogli dotychczasowi nadawcy. Okazało się że dla władz III RP liczy się interes korporacji a nie obywateli.
Czwartym problemem w procesie cyfryzacji jest, według Tomasza Teluka, brak bezstronności organu przyznającego koncesje. Decyzje organu koncesyjnego zdecydowanie ograniczyły konkurencje na rynku nadawców naziemnej telewizji cyfrowej. Zdaniem Teluka zdziwienie budziły zakulisowe rozmowy z decydującymi o cyfryzacji urzędami państwowymi. Doprowadziło do groźby kartelizacji czyli podziału rynku „między kilku, pozostających w zmowie ze sobą graczy”.
Piątym problemem polskiej cyfryzacji jest monopolizacja obsługi przesyłu sygnałów przez jedną firmę – bardzo dokładnie problem ten opisywała w swoim referacie przedrukowywanym w prasie pani Anna Pietraszek.
Zdaniem Teluka bulwersujące było też to że władze III RP „nie podały do wiadomości publicznej żadnego uzasadnienia” swoich decyzji. Tym bardziej ze nie istniały żadne technologiczne czy ekonomiczne argumenty przemawiające za zasadnością takich decyzji.
Skutkiem patologii w cyfryzacji telewizji w III RP jest niska jakość oferty programowej – by o tym się przekonać wystarczy włączyć odbiornik i pooglądać powtórki nadawanych przed kilku a nawet kilkunastu laty reality shows, teleturniejów, i seriali obyczajowych. Swoje opinie Teluk oparł na doświadczeniach USA, WB i innych państw UE z cyfryzacją telewizji – które dokładnie opisał w w swoich książkach.
Jan Bodakowski


tekst na ten temat ukazał się pierwotnie na portalu Prawy.pl http://www.prawy.pl/


Komentarze
Pokaż komentarze