Jan Bodakowski Jan Bodakowski
618
BLOG

Tomasz Sakiewicz – sam o sobie i III RP

Jan Bodakowski Jan Bodakowski Polityka Obserwuj notkę 1

 

Jan Bodakowski

Tomasz Sakiewicz – sam o sobie i III RP

 

Nakładem wydawnictwa m ukazała się książka Tomasza Sakiewicza „Partyzant wolnego słowa”. Na publikacje redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” składają się alfabetycznie ułożone hasła oddające refleksje autora o Polsce, świeci, historii, dniu dzisiejszym, sojusznikach i wrogach.

 

W leksykonie swoich poglądów Sakiewicz opisuje swój stosunek dotyczący

takich kwestii jak: autorytety, demokracja, dziennikarstwo, historia, kapitalizm, kluby „Gazety Polskiej”, kobiety, konserwatyzm, lustracja, NATO, Niemcy, okrągły stół, państwo, polityka, prawica, rewolucja, Tadeusz Rydzyk, katastrofa smoleńska, socjalizm, Solidarność, stan wojenny, Stany Zjednoczone – które Sakiewicz uznaje za „najbardziej udane państwo świata” i „świetne miejsce do życia”, kryzys gospodarczy – którego przyczyną miała być „nadmierna wiara w dolara”, wolne media

 

W kilku hasłach znajdują się zaskakujące przemyślenia Sakiewicza. W haśle „Chiny” stwierdza, że „potęga gospodarcza Chin wynika z ogromu ludności” (nie dostrzegając kwestii liberalizacji gospodarki). Zdaniem Sakiewicza Chiny przegrają rywalizacje gospodarczą z zachodem. A Chińczycy „bez zgody Ameryki nie dadzą rady niczego sprzedać. To USA mają największą flotę świata”. Pisząc o dzieciach redaktor naczelny stwierdził, że „dzieci postrzegają świat takim, jaki jest, a dorośli (…) patrzą przez pryzmaty, uprzedzenia, doświadczenia”.

 

W swojej książce Sakiewicz opisał ludzi których darzy sympatią: kardynała Descura – który zdradził mu, że Jana Pawła II na papieża nominował Paweł szósty, Dorotę Kanie z neokatechumenatu, Anitę Gargas, Katarzynę Hajkę, Lecha Kaczyńskiego – który zginął z „prawie setką znakomitości życia politycznego” (choć po prawdzie większość ofiar katastrofy nie była osobami publicznymi), Jacka Kwiecińskiego, Joanne Lichocką, Piotra Lisiewicza, Antoniego Macierewicza – który namówił Sakiewicza do bycia przez kilka lat działaczem ZChN, Pawła Piekarczyka, Jana Pietrzaka, Jana Pospieszalskiego, Rybińskiego Macieja, Dagne Sakiewicz, Ewę Stankiewicz, Wildsteinów – w tym Dawida którego Sakiewicz określa mianem swojego prywatnego odkrycia, Marcina Wolskiego, Rafała Ziemkiewicza – któremu według Sakiewicza zaszkodzą endeckie sympatie.

 

Opisując Jarosława Kaczyńskiego Sakiewicz określa go mianem genialnego stratega. Sukcesami Kaczyńskiego miał być rząd Mazowieckiego i Olszewskiego. Sakiewiczowi nie dostrzega jakoś, że za każdym razem nic Kaczyńskiemu nie wychodziło z jego strategi (przyjmując oczywiście założenie, że celem Kaczyńskiego jest sukces a nie klęska – jeżeli jest inaczej i klęski są zamierzone to Kaczyński niewątpliwie genialnie do nich doprowadza). Sakiewicz pisząc o Kaczyńskim stwierdził, że przegrał on w 2007 bo nie miał swoich cyngli w mediach – redaktorowi „Gazety Polskiej” umyka fakt, że Kaczyński przegrał bo po dwu latach rządów zrezygnował z władzy i oddał ją PO. Za klęskę wyborczą klęskę Kaczyńskiego mieli odpowiadać, zdaniem Sakiewicza, sztabowcy Kaczyńskiego (zgodnie z zasadą car dobry a bojarzy źli). Według Sakiewicza „Kaczyński do śmierci nie zniknie z polskiego życia politycznego”, „nie jest emocjonalny, rachuje na zimno”, „za kilkadziesiąt lat będą go cenić wszyscy”. W rozdziale o prawicy Sakiewicz, wbrew faktom, nazywa pro unijny PiS partią niepodległościową, i stwierdza, że Jarosław Kaczyński „przede wszystkim (…) stawia na niepodległość”. Jarosław Kaczyński miał Sakiewicza przekonać do popierania integracji z UE – Sakiewicz deklaruje, że oczekiwał, że UE stania się wolnorynkowa (zastanawiające jest na jakiej podstawie Sakiewicz miał takie oczekiwania).

 

Na kartach pracy Sakiewicza znalazły się też hasła dotyczące jego wrogów: „Gazety Wyborczej”, Gazpromu, Jaruzelskiego – któremu Sakiewicz wypomina antysemityzm w 68 i przemilcza filosemityzm od lat osiemdziesiątych, Bronisława Komorowskiego, Andrzeja Leppera, Adama Michnika, Radka Sikorskiego, Jerzego Urbana. Lecha Wałęsę, Stanisława Wielgusa, WSI.

 

Z lektury pracy redaktora naczelnego Gazety Polskiej czytelnicy dowiedzą się o tym, że pomysł wydawania „Gazety Polskiej” był jego pomysłem, i przypomną sobie jak „Gazeta Polska” zwalczała Rydzyka i flirtowała z Michnikiem. Dowiedzą się o wyprowadzeniu do kieszeni postkomunistów środków z Ministerstwa Sportu za czasów gdy ministrem był Aleksander Kwaśniewski. Poznają historie eksterytorialnych nieruchomości rosyjskich w Warszawie.

 

Pierwszym hasłem leksykonu jest aborcja. Sakiewicz deklaruje w swoim haśle, że jest przeciw aborcji. Wszystko było by OK gdyby nie dwie sprawy. Pierwsza. Sakiewicz na spotkaniu w Roninie poświęconym ruchowi narodowemu uznał, że osoby pryncypialnie domagające się zakazu aborcji za fanatyczny margines skazany na porażkę, między którym a PiS, musi wybrać Rafał Ziemkiewicz. I druga. Sakiewicz popiera PiS, który kilka lat temu sprzeciwiał się zakazowi aborcji eugenicznej. Rozważając kwestie aborcji Sakiewicz przyznaje, że raz mu bliżej a raz dalej dalej do nauczania kościoła katolickiego.

 

Pisząc o komunizmie Sakiewicz stwierdza, że „w czasach PRL w Polsce nie wprowadzono komunizmu, tylko system sowiecki”. „W teorii komunizmu robotnik był jakimś podmiotem”. „Z komunizmu jako takiego zrezygnował już Stalin”. W „latach siedemdziesiątych system sowiecki” stracił „najbardziej ordynarne cechy komunizmu”.

 

Pisząc o niepodległości Sakiewicz nie dostrzega, że Polska w wyniku popieranej przez PiS integracji z UE utraciła suwerenności i niepodległość. Zdaniem redaktora „Gazety Polskiej” niepodległość Polski ma się dobrze bo jesteśmy w NATO, „mamy możliwość decydowania o własnej przyszłości”. Dodatkowo Sakiewicz twierdzi, że celem PiS jest suwerenność Polski.

 

Kreśląc wizje przyszłości Sakiewicz stwierdza, że Rosja jaką znamy upadnie bo jest mniej wydolna ekonomicznie niż ZSRR. Czas pracuje na rzecz Jarosława Kaczyńskiego. XXI wiek będzie wiekiem sukcesu gospodarczego USA. USA zbudują silny sojusz oparty na: Polsce, Gruzji i Izraelu.

 

Opisując Putina Sakiewicz stwierdza, że wzmocnił ale nie zmodernizował on Rosji. Dręczy Rosjan ale sadomasochistyczni Rosjanie go popierają bo są niewolnikami dumnymi z despotyzmu swojego pana. Rosja Putina jest całkowicie nie demokratyczna. Putin fałszuje wybory. Potęga Rosji jest iluzoryczna. Wstrętna Rosja zbroi Iran. W artykule o Rosji Sakiewicz dochodzi do wniosku ze Rosja to dziki kraj, o mongolskiej kulturze, w której gardzi się jednostką i wielbi cara.

 

Opisując postać Donalda Tuska Sakiewicz stwierdza, że decyzja o wyborze jego na wiceprezesa Unii Wolności była „największym błędem Michnika, Kuronia i Geremka”. Tuska miał ograć Michnika, Kuronia i Geremka, i po prostu dosłownie zamordować „politycznie środowisko Michnika”.

 

Swoje rozważania Sakiewicz kończy rozdziałem o Żydach. Którzy cywilizowali Polskę Jagiellonów. W czach II wojny światowej nie mieli zamiaru mordować Polaków. A powojnie stali się ofiarami cynizmu komunistów, którzy wsadzili ich do bezpieki by skłócić Polaków i Żydów.

 

Jan Bodakowski

tekst na ten temat ukazał się pierwotnie na portalu Prawy.pl http://www.prawy.pl/

Brzydki. Biedny. Niedoceniony. Nielubiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka