5 obserwujących
618 notek
130k odsłon
  92   0

Stara i sprawdzona to metoda

Wymazywanie z kart historii postaci i zdarzeń to żadna nowość, praktycznie stara jak ludzkość.

Koronnym tego dowodem jest starożytny Egipt, i osoba faraona Echnatona, który wsławił się gruntowną reformą religijną, polegającą na kulcie tylko jednego boga – Atona. Ma się rozumieć decyzja ta odbiła się szerokim echem w kraju, i gdy władca zmarł, robiono wszystko, żeby pamięć po nim zatrzeć na dobre.

W czasach nam bliższych przychodzi mi na myśl pamiętne zdjęcie Stalina z Jeżowem, szefem bezpieki z uwagi na bezwzględność i niski wzrost noszącym miano ‘’krwawego karła’’. W końcu i na niego przyszła pora w obłąkańczej machinie czystek, i zniknął nawet z tej sławnej fotografii. I miało to miejsce na długo przed pojawieniem się programu Photoshop.

Jeśli chodzi o epoki to rzuca się w oczy agresywna kampania wylewania pomyj przez ludzi renesansu na średniowiecze. Nazywali je pogardliwie i pejoratywnie ‘’wiekami średnimi’’, ponieważ ich zdaniem były to czasy marne, co jest przecież przesadzone.

I na naszym podwórku mieliśmy i mamy z tym do czynienia – PRL nie pozostawiał suchej nitki na Polsce przedwojennej, a i III RP ‘’dowala’’ jak tylko może ‘’komunie’’.

Dlaczego w ogóle takie zjawisko ma miejsce? Moim zdaniem składa się na to kilka czynników: albo jakaś osoba bądź epoka chcą ugruntować swoją pozycję w społeczeństwie, i najłatwiej uczynić to podważając minione czasy, lub też były one niepopularne, kontrowersyjne, ewentualnie nad wyraz skrajne.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale