53 obserwujących
2021 notek
2757k odsłon
  1409   3

O IV Rzeszy. Czy Kaczyński jest agentem?

Fot. Paweł Kubacha
Fot. Paweł Kubacha

„Ciężkie terminy przyszły na Europejczyków. Niemcy wyłożyły karty na stół i chcą budowy IV Rzeszy. My na to nie pozwolimy - miał powiedzieć Jarosław Kaczyński na posiedzeniu klubu PiS. Tak podaje portal którego jestem publicysta. Ja mam na ten temat dwie krótkie refleksje. 

Pierwsza jest taka, że to doprowadzi do dużego skandalu dyplomatycznego. Że to jest coraz bardziej brutalne skłócanie nas z Unią Europejską i najsilniejszym państwem tej Unii, dzięki któremu rozwija się nasza gospodarka. Wystarczy się przejechać po moim okręgu wyborczym, żeby zobaczyć dziesiątki przedsiębiorców, żyjących z handlu z Niemcami. Dobrze żyjących. Jeśli do tego dodamy sytuację na naszej wschodniej granicy, to interpretacja czy też wyjaśnienie słów Kaczyńskiego może być tylko dwojakie. 

Warto więc zastanowić się czy Kaczyński oszalał czy też jest agentem? Rosyjskim agentem? Trochę na zasadzie, że wiadomo, iż łapać złodzieja, krzyczy najbardziej ten, kto chce odwrócić od siebie posądzenie o kradzież. Może więc ta cała antyrosyjskość PiSu, jest właśnie takim działaniem? To jest naprawdę zastanawiające. 

I kwestia druga. Warto przypomnieć,że w 2011 roku, PiS przegrał wybory, między innymi dlatego, że Kaczyński posądził Angelę Merkel o to, że była agentką Stasi. Wtedy się ludzie wystraszyli. Uznali, że dobre relacje z Niemcami dają nam korzyści. Pisałem o tym wtedy na blogu, i sam się też o tym przekonałem rozmawiając z ludźmi na rynkach: (https://www.salon24.pl/u/jflibicki/349287,wybory-2011-merkel-obnaza-kaczynskiego). 

Dlaczego o tym piszę? W pierwszej kolejności dlatego, iż wygląda na to, że niechęć Jarosława Kaczyńskiego do Niemiec i Niemców się pogłębia i po 10 latach od tej wypowiedzi weszła w nową fazę. PiS oczywiście dzisiaj bardzo wiele problemów, i dzisiaj jest już tak, że jedno ziarenko, jeden błąd może go przewrócić. Wtedy drogę do władzy zablokowała mu właśnie powyższa wypowiedź. 

Nie. Nie uważam, że ta dzisiejsza wypowiedź o IV Rzeszy będzie tym ziarenkiem. Tak jak ziarenkiem takim dla Lewicy była wypowiedź Włodzimierza Cimoszewicza z 1997 roku o tym, że ofiary powodzi powinny się ubezpieczać, a dla Platformy słynne ośmiorniczki z 2014 roku. Chociaż z drugiej strony kto wie… Jeśli nowy niemiecki rząd – po tej wypowiedzi Kaczyńskiego – naprawdę zacznie nam bruździć w sprawie szeroko rozumianych pieniędzy z Unii to może się okazać, że dla PiSu IV Rzesza będzie powodzią i ośmiorniczkami w jednym…


Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl

Poznań 2.0 – najważniejsi w jednym miejscu – bo informacja nie musi być nudna

http://miastopoznaj.pl/ 

Wielkopolski Portal Osób Niepełnosprawnych – www.pion.pl  

Lubię to! Skomentuj95 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka