Zobaczyć minę choćby profesora Glińskiego i liderów PiS, gdy koalicja zgłasza do Sejmu jeden – najlepiej najbardziej wolnościowy – z 5 programowych punktów jego przyszłego „gabinetu”? Bezcenne…
Przeczytałem uważnie polemikę Wywczasa z moim tekstem poświęconym temu, jak skutecznie walczyć z dobrym sondażem PiSu. Polemikę zamieszczoną oczywiście na Salonie24. Mój wpis dostępny jest tutaj: (http://jflibicki.salon24.pl/453289,jak-walczyc-z-niebezpiecznym-dobrym-sondazem-dla-pis), a Wywczasa tutaj: (http://wywczas.salon24.pl/453408,jak-walczyc-z-dobrym-sondazem-dla-pisu-polemika-z-libickim). I odpowiem Wywczasowi krótko: masz rację!
Moim zdaniem skuteczna społecznie polityka jest bowiem rezultatem dwóch czynników: skutecznych, pozytywnych działań i skutecznego informowania o nich obywateli, a także – informowania o tym co im grozi, jeśli władza spocznie w rękach politycznych konkurentów. W tym sensie, ma rację Wywczas, ja zająłem się tym ostatnim segmentem. Segmentem ważnym, ale nie jedynym, a więc – dającym siłą rzeczy - niepełny obraz koniecznych do podjęcia działań. Jakie to działania?
Otóż z pewnością nadchodzi gospodarczy kryzys. Czy aż tak poważny jak sugerują nam to media i ekonomiści? Tego nie wiem, ale wiem, że ludzie naprawdę się go obawiają. Obawiając się zaś, potrzebują poczucia, że coś istotnego się w tej sprawie dzieje. To musi być coś tak istotnego i ważnego – ale o przeciwstawnym rzecz jasna wektorze – jak choćby podniesienie wieku emerytalnego. I choć było to absolutnie konieczne i popularności władzy nie przysporzyło, to w sensie komunikacyjnym miało to w cudzysłowie jedną „zaletę”. To dotykało każdego. I każdy o tym słyszał.
W tym sensie ma rację Wywczas. To musi być coś takiego. Coś, co będzie – na przykład w dobie kryzysu – natychmiastową i namacalną ulgą dla tych, którzy mają walczyć z nim na pierwszej linii. Dla polskich przedsiębiorców. I tym czymś nie może być otwarcie zawodów regulowanych przez Jarosława Gowina. Bo chociaż nadzwyczaj słuszne, to działające zbyt odlegle w czasie. Zanim bowiem przysłowiowy sklepikarz zorientuje się, że dziwnym trafem spadły ceny u zaprzyjaźnionego notariusza, to już będzie zbyt późno, by logicznie połączył on to z działaniami ministra sprawiedliwości.
Czy więc rząd ma w tej sprawie w kapeluszu jakiegoś dużego królika? (bo musi być on raczej duży). Czy Donald Tusk wyjmie go podczas drugiego, antykryzysowego expose? Wiem, że o takim – małym, ale bardzo ważnym – króliku się mówi. Że taki królik chyba już jest. Jest nim znakomity pomysł, aby przedsiębiorca rozliczał VAT po zrealizowanej, a nie jak dotąd wystawionej fakturze. To jest realne działania antykryzysowe. Działanie w ciężkich czasach wzmacniające płynność wielu polskich firm. Działanie, które każdy z ich właścicieli dostrzeże i właśnie tak je zinterpretuje. I nie ważne czy jest to pomysł Szejnfelda czy Pawlaka. Ważne, że będzie to pomysł tego rządu. Ale – tu zgadzam się z Wywczasom – tych działań powinno być dużo, dużo więcej.
Na koniec – niech mi Wywczas wybaczy – ale nie byłbym sobą, gdybym nie szukał jakiejś okazji do zrobienia psikusa opozycji. Otóż, gdyby gdzieś komuś po stronie rządu zabrakło pomysłu, to warto przejrzeć ostatnie propozycje PiSu. A choćby i teksty z niedawnej, głośnej debaty ekonomistów. Dlaczego? Nie tylko dlatego, że niektóre z nich brzmią sensownie. Także dlatego, że miało by to interesujący efekt polityczny. W PiSowskim obozie zapanowałaby wtedy najzwyklejsza panika. Panika podobna do tej, gdy Jarosław Gowin ogłosił swoje pomysły otwarcia zawodów regulowanych. Co się wtedy działo? PiS z przerażeniem i ociąganiem się, ale jednak poparł pomysły lidera platformerskich konserwatystów.
Tym bardziej warto by taki manewr powtórzyć dziś. Dziś, gdy PiS sądzi, że jest na fali i w spokojnym tonie kontruję rząd. Zobaczyć minę choćby profesora Glińskiego i liderów PiS, gdy koalicja zgłasza do Sejmu jeden – najlepiej najbardziej wolnościowy – z 5 programowych punktów jego przyszłego „gabinetu”? Bezcenne… Wywczas ma rację. Takie działania są po prostu konieczne.
Tu polityka zaczyna swój dzień www.300polityka.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (66)