fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1978
BLOG

Piotr Zychowicz: Może przegina, ale przywraca rozum…

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 78

  

Wreszcie znany i dobry historyk patrzy na to wydarzenie okiem realisty, a nie okiem zaszczutego przez nerwowych, niepodległościowych, emocjonalnych szantażystów badacza. Patrzy na chłodno. I w całą tą dyskusję – nie kwestionując heroizmu powstańców – zaczyna powoli sączyć kropelki rozumu.
 
Trwa burza wokół książki Piotra Zychowicza „Obłęd 44”. Nie czytałem jej. Wielu jednak się oburza. Oburza się Piotr Semka, grzmi gromko Piotr Zaremba. Jak zwykle gotują się dyżurni patrioci.
 
Być może Zychowicz przegina. Nie przeczę. Na to wygląda. Będę to wiedział po lekturze książki. Na pewno wnosi jednak do corocznej dyskusji o Powstaniu Warszawskim jeden istotny element. Wreszcie znany i dobry historyk patrzy na to wydarzenie okiem realisty, a nie okiem zaszczutego przez nerwowych, niepodległościowych, emocjonalnych szantażystów badacza. Patrzy na chłodno. I w całą tą dyskusję – nie kwestionując heroizmu powstańców – zaczyna powoli sączyć kropelki rozumu.
 
Wreszcie. Jeśli po latach, w tej dyskusji, pojawi się w końcu jakaś równowaga, to będzie to naprawdę duże osiągnięcie. I osobista zasługa Piotra Zychowicza.
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (78)

Inne tematy w dziale Kultura