fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
706
BLOG

Ryszardowi Czarneckiemu zalecam Panią Dulską…

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Rozmaitości Obserwuj notkę 24

  

Otóż, gdy rozmawiam z tym młodym kibicem i czytam tekst Czarneckiego, to nieśmiało pragnę im zadedykować jedną z maksym Pani Dulskiej. Że mianowicie skromność to jest jednak skarb dziewczęcia…
 
Dziś króciutko. Na Salonie24 – mój blogowy oponent – Ryszard Czarnecki napisał ciekawy tekst. Tekst o tym, że – na tle wielu krajów europejskich – jest naprawdę kilka rzeczy, z których powinniśmy być dumni. I nie wolno nam dać sobie tej dumy zabrać (http://ryszardczarnecki.salon24.pl/535130,dumny-narod-nie-przeprasza).
 
Pełna zgoda. Tylko warto dodać tu dwie uwagi. Pierwsza taka, że swej – generalnie bardzo słusznej notce – dał Czarnecki wielce niefortunny tytuł pisząc, że „Dumny naród nie przeprasza”. Niefortunny dlatego, że właśnie dumny naród świetnie wie, z czego może być dumny, a za co czasem powinien przeprosić. Przykładów naprawdę nie trzeba daleko szukać. Jan Paweł II jest tu najlepszym przykładem.
 
I kwestia druga. Rozmawiałem ostatnio z pewnym młodym kibicem piłkarskim. Podobnie jak Ryszard wielkim, zakochanym w Polsce patriotą, który zapytany, jaki inny naród europejski lubi stwierdził – po dłuższej chwili – że zasadzie żadnego, bo przy Polakach każdy jest beznadziejny. Otóż, gdy rozmawiam z tym młodym kibicem i czytam tekst Czarneckiego, to nieśmiało pragnę im zadedykować jedną z maksym Pani Dulskiej. Że mianowicie skromność to jest jednak skarb dziewczęcia…
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Rozmaitości