Był już ktoś taki, kto próbował budować sobie społeczną popularność na tych sprawach. Na walce z Kościołem i obyczajowej rewolucji. Jak się to skończyło w ostatnich wyborach – wszyscy wiemy. Więc ostrzegam SLD. Dla waszego własnego dobra. Nie idźcie tą drogą!
Trwa lewicowa nagonka na profesora Bogdana Chazana, który rzekomo miał przewlekać stosowne procedury tak, aby kobieta – spełniające formalne wymogi – nie mogła dokonać aborcji. Nagonka, którą profesor Chazan znosi z budząca najwyższe uznanie godnością. Nagonka, w której nikt nie udowodnił mu dotąd przekroczenia prawa. Nagonka, w której bardziej chyba idzie o zlinczowanie tych, którzy w kwestiach dopuszczalności aborcji kierują się sumieniem i nauką Kościoła.
Dziś – w tej nagonce – SLD poszło o krok dalej. Złożyło na profesora doniesienie do prokuratury (http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,sld-donosi-do-prokuratury-w-szpitalu-panuje-atmosfera-strachu,125804.html).
O wynik tego postępowania jestem spokojny. Profesor – choćby z racji kierowania kliniką – procedury zna. I moim zdaniem wie jak to zrobić, by nie zababrać sobie sumienia, a prawa nie przekroczyć.
Przy tej okazji ostrzegam jednak SLD. Swój wniosek – moim zdaniem – składacie z powodów politycznych. Sondażowych. A skoro tak to szczerze was ostrzegam. Był już ktoś taki, kto próbował budować sobie społeczną popularność na tych sprawach. Na walce z Kościołem i obyczajowej rewolucji. Jak się to skończyło w ostatnich wyborach – wszyscy wiemy. Więc ostrzegam SLD. Dla waszego własnego dobra. Nie idźcie tą drogą!


Komentarze
Pokaż komentarze (20)