Blog
Plusy i Minusy Jana Filipa Libickiego
Jan Filip Libicki
Jan Filip Libicki historyk lat 48 Senator RP
33 obserwujących 1726 notek 2248481 odsłon
Jan Filip Libicki, 31 stycznia 2019 r.

Stefan Niesiołowski jest moim bohaterem. Jest i będzie nim

2907 142 0 A A A
Warszawa, listopad 2014.
Warszawa, listopad 2014.

Ale nawet gdyby – choć tak nie uważam – okazało się to prawdą, to Stefan Niesiołowski, jako jeden z ojców polskiej wolności, jako polski bohater, jako mój bohater, którym był, jest i będzie może liczyć na każdą formę mojego wsparcia.

We wrześniu tego roku minie 30 lat od kiedy poznałem Stefana Niesiołowskiego. To było we wrześniu, na zjeździe założycielski ZChNu w Warszawie. Stefan prowadził wtedy obrady zjazdu, a mój ojciec go w tym zastępował.

Stefan był tam wtedy witamy jak bohater. Jako człowiek, który już w latach 60-tych angażował się w działalność opozycyjną, jako wieloletni więzień reżimu PRL, który już w latach 70-tych, a ściślej w 1970 roku zaliczył pierwszą odsiadkę. Był wtedy witany jako bohater wolnej Polski. I dla mnie był, jest i będzie tym bohaterem niezależnie od tego, co się stanie.

Proszę mi pokazać w dzisiejszym obozie rządowym taką postać? Kto siedział z was w PRL-owskim więzieniu już prawie 50 lat temu? Prezes? A może prokurator Piotrowicz? Nie. Prokurator Piotrowicz mógł być wtedy jedynie aplikantem, uczącym się od tych, którzy Stefana Niesiołowskiego do więzienia zamykali.

Dziś się różnimy w pewnych sprawach, choć nadal mam wielki zaszczyt być ze Stefanem Niesiołowskim w jednym klubie parlamentarnym. Dziś pewnie Stefan Niesiołowski kładłby głowę za wiele przeciwnych spraw do tych, z powodu których ja opuściłem Platformę Obywatelską. I właśnie dlatego jestem dziś członkiem PSL, a nie Unii Europejskich Demokratów.

Ktoś mnie dzisiaj zapytał, czy te zarzuty, jakie podobno prokuratura stawia Stefanowi Niesiołowskiemu są prawdziwe? Jestem przekonany, że nie, ale – jak odpowiedziałem na to pytanie – sobie wierzę na 99%, a swoim przyjaciołom – w tym temu, z którym przyjaźń jest dla mnie prawdziwym zaszczytem – wierze na 98%. W końcu – jak mawiał święty Paweł, mając być może na myśli choćby moment, gdy Piotr zaparł się Mistrza – Kto stoi, niech baczy, aby nie upadł…

Ale nawet gdyby – choć tak nie uważam – okazało się to prawdą, to Stefan Niesiołowski, jako jeden z ojców polskiej wolności, jako polski bohater, jako mój bohater, którym był, jest i będzie może liczyć na każdą formę mojego wsparcia.

Jednego jestem natomiast pewien. Że jeśli PiS ma na Stefana, jakieś materiały to czekał z nimi na aferę, którą będzie mógł nimi przykryć. Choćby taką, jak deweloperska działalność prezesa.

Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl

Poznań 2.0 – najważniejsi w jednym miejscu – bo informacja nie musi być nudna

http://miastopoznaj.pl/

Wielkopolski Portal Osób Niepełnosprawnych – www.pion.pl

www.facebook.com/flibicki


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @COŚ WYMYŚLĘ Tak.... :-)
  • @Sowiniec coś Pan pisał o alfonsie i znikło? czyżby brak odwagi... :-) cóż środowisko...
  • @autor Bardzo dziękuję za życzenia i serdecznie pozdrawiam! Również sukcesów życzę... :-)

Tematy w dziale Polityka