Blog
Józef Brynkus
Józef Brynkus
Józef Brynkus profesor akademicki, polityk
1 obserwujący 99 notek 118807 odsłon
Józef Brynkus, 15 maja 2017 r.

„Newsweek” nie ma prawa obrażać Metropolity Krakowskiego abp. Marka Jędraszewski

1181 14 0 A A A
Fot. Józef Wieczorek
Fot. Józef Wieczorek

Skierowałem pismo protestacyjne do niemieckiego koncernu Axel Springer, polskiego wydawcy oraz redaktora naczelnego tygodnika w związku z opublikowanym w numerze 20/2017 (8-14.05.17) Newsweek Polska artykułem pióra redaktor Aleksandry Pawlickiej zatytułowany „PiSkup”, a mówiący rzekomo o „Krakowie Abp. Jędraszewskiego”. Nie zgadzam się na przedstawianie nowego Metropolity Krakowskiego w negatywnym oraz wyjątkowo nieprawdziwym świetle.

Wadowice, dnia 15 maja 2017 r.

Axel Springer SE
ul. Axel-Springer-Straße 65
10888 Berlin

Ringier Axel Springer Polska Sp. z o. o.
Wydawca Tygodnika Newsweek

Pan Tomasz Lis
Redaktor naczelny tygodnika Newsweek

Pani Aleksandra Pawlicka
Autorka artykułu „PiSkup”

Domaniewska 52
02-672 Warszawa

Podupadający coraz bardziej tygodnik Newsweek Polska walczy o czytelnika. To jego „być, albo nie być”. Starania o utrzymanie się na rynku prasowym są zrozumiałe. Powinny mieć jednak granice, podyktowane etyką ogólnoludzką, czy choćby dziennikarską, a także zwykłą przyzwoitością. Etyka i przyzwoitość nakazywałyby rezygnację z manipulacji oraz prób ogłupiania czytelników, których Państwo chcecie pozyskać, a ich nie szanujecie. Nie dziwcie się zatem, że macie tych czytelników coraz mniej.

Przykładem wyjątkowo niegodziwej agresji i bardzo prymitywnej, acz zmasowanej formy manipulacji, mającej zapewne przez ostentacyjne głoszenie nieprawd zwrócić uwagę i podnieść zainteresowanie czytelników Waszym tygodnikiem, jest opublikowany w numerze 20/2017 (8-14.05.17) Newsweek Polska artykuł redaktor Aleksandry Pawlickiej zatytułowany „PiSkup”, a mówiący rzekomo o „Krakowie Abp. Jędraszewskiego”. Przedstawia on nowego Metropolitę Krakowskiego w negatywnym oraz wyjątkowo nieprawdziwym świetle, jako o mało co członka ugrupowania politycznego Prawo i Sprawiedliwość. Nie mogę zgodzić się z tak nieetycznym w formie oraz nieprawdziwym w treści przekazem, atakującym wspólnotę Kościoła Katolickiego w Polsce oraz hierarchę, który pozostaje wierny nauce Ewangelii.

Oburzenie musi budzić próba mieszania ideologii do religii i manipulacja treściami nauki Ewangelii, aby stworzyć wrażenie politycznego zaangażowania nowego – od kilku zaledwie miesięcy – Metropolity Krakowskiego. Stanowczo sprzeciwiam się tej manipulacji oraz próbie dorabiania politycznej „gęby” osobie i posłudze Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Jestem w Krakowie na co dzień i nie spotkałem się ani z takim zaangażowaniem Księdza Arcybiskupa, ani z takimi opiniami mieszkańców czy wiernych Kościoła Krakowskiego, jak przytoczone w artykule red. Pawlickiej.

Być może informatorzy redaktor Pawlickiej wywodzą się spośród wyznawców sekt czy religii antychrześcijańskich, lub byłych funkcjonariuszy osławionego IV Departamentu Służby Bezpieczeństwa PRL, nawykłych do dezinformowania i zniekształcania opinii? Praktycznie cały artykuł gęsto utkany jest bowiem „opiniami” informatorów, bez podawania jakichkolwiek, czyichkolwiek nazwisk. Jeden czy dwa wyjątki, i to w sprawach, które nie dotykają meritum tekstu, tylko pogłębiają tę smutna konstatację o manipulacyjnym charakterze tekstu i jego wymowie graniczącej z pomówieniem. Taki produkt nie ma nic wspólnego z dziennikarską rzetelnością czy informacją, może natomiast stanowić smutne świadectwo czerpania nauk od „mistrzów propagandy” tej miary, co Joseph Goebbels czy Andriej Wyszynski. To dla nich dewizy: „plujcie, plujcie, coś zawsze przylgnie” oraz „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą” stanowiły podstawowe zasady warsztatowe.

Po przeczytaniu wspomnianego artykułu Aleksandry Pawlickiej z żalem konstatuję, że w polskojęzycznym czasopiśmie, mieniącym się opiniotwórczym, ten poziom antydziennikarstwa jest możliwy.

Merytoryczne i logiczne wypowiedzi Arcybiskupa na pytania zadane podczas konferencji z dziennikarzami i wiernymi w kościele św. Anny w Krakowie, poddane zostały „obróbce” interpretacyjnej, sugerującej polityczne zaangażowanie hierarchy. Tymczasem wypowiedzi owe dotykały kwestii bardzo poważnych i udzielały na nie jedynych możliwych w naszych polskich warunkach odpowiedzi, zgodnych z duchem nauczania Ewangelii, św. Jana Pawła II czy papieża Franciszka. Zarówno kwestia tzw. otwartości Kościoła, która nie powinna być pozorna (np. właśnie przez wylanie asfaltu na podłogę świątyni) jak również fiaska ideologii multi-kulti i narastania zagrożeń przyniesionych przez nią, są nie tylko z polskiego ale także europejskiego punktu widzenia bardzo poważnymi zagadnieniami. Dla każdego myślącego z logiczną poprawnością człowieka jest oczywiste, że Ewangelia jest przekazem tak ponadczasowym, iż Kościół nie musi w wymiarze doktrynalnym dostosowywać się do zmieniającego się świata, ale może świat dostosowywać do wymogów Ewangelii, na każdym kolejnym etapie rozwoju świata. Otwarcie zaś Kościoła nie powinno następować w sferze pozorów, owego wylewania asfaltu na podłogę świątyni, ale poprzez wyjście z ewangelizacją do środowisk dotychczas od Kościoła i religii katolickiej odległych.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus - wykładowca akademicki, poseł na Sejm RP Ruch Kukiz'15, wybrany z okręgu nr 12 (Małopolska zachodnia). Mój fanpage na FB: https://www.facebook.com/brynkusjozef/

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @HOSTOJA Dokładnie ten sam wojujący ateista...

Tematy w dziale Społeczeństwo