Justyna Bazylak Justyna Bazylak
96
BLOG

Kiedy cichną dzwony, słychać głos z minaretu. Petycja przeciw budowie meczetu w Katowicach

Justyna Bazylak Justyna Bazylak Społeczeństwo Obserwuj notkę 1
Współczesny człowiek z uwagą śledzi wydarzenia serwowane przez media, a jednocześnie nie dostrzega zmieniającej się wokół niego rzeczywistości. W internecie pojawiła się petycja sprzeciwiająca się budowie meczetu w Katowicach. Choć żyjemy w państwie, w którym od lat z katolicyzmem współistnieje wiele wyznań, rodzi się pytanie: kiedy rzeczywistość zmieniła się na tyle, że dziś mierzymy się z sytuacją, w której wzrost liczby wyznawców islamu prowadzi do potrzeby tworzenia nowych miejsc kultu? Jednocześnie pojawia się pytanie, dlaczego w tym kraju zapewnia się przestrzeń do sprawowania kultu przedstawicielom innych wyznań, a jednocześnie mówi się o „opiłowywaniu katolików”, jak stwierdził jeden z polityków.

Ulica 1 Maja 130 w katowickiej dzielnicy Zawodzie – to właśnie tutaj od lat funkcjonuje Centrum Dialogu i Kultury Islamskiej oraz sala modlitwy dla muzułmanów. To również tutaj ma zostać zrealizowana inwestycja o znacznych rozmiarach, której planowana realizacja budzi pytania i obawy lokalnej społeczności. 

Wezwanie do władz Katowic o transparentność

W petycji jej pomysłodawcy zaznaczają, że „apel nie jest skierowany przeciwko jakiejkolwiek religii, narodowości czy grupie społecznej”. Oczekują od włodarzy przede wszystkim transparentności, działania zgodnego z obowiązującym prawem oraz poszanowania interesów wszystkich mieszkańców. 

Powołując się na Konstytucję RP, która gwarantuje każdemu wolność sumienia i religii, autorzy petycji wskazują jednocześnie, że organy administracji publicznej są zobowiązane do działania na podstawie i w granicach prawa, z poszanowaniem interesu publicznego.

W sześciu przedstawionych punktach apelują do Rady Miasta o wstrzymanie realizacji inwestycji, weryfikację jej zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz sprawdzenie, czy planowany obiekt będzie realizował wcześniej deklarowane cele. Domagają się również przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz zorganizowania spotkania mieszkańców z inwestorem i przedstawicielami miasta.

Obawy mieszkańców Katowic

Wśród lokalnej społeczności pojawiają się przede wszystkim pytania dotyczące przejrzystości całego procesu inwestycyjnego, a także kwestii związanych z komunikacją w rejonie planowanego obiektu, w tym zwiększonego natężenia ruchu oraz dostępności miejsc parkingowych. Mieszkańcy zwracają również uwagę na zgodność przeznaczenia obiektu z wydanymi decyzjami administracyjnymi. Obawiają się, że zwiększenie liczby osób korzystających z obiektu może wpłynąć na komfort życia oraz poczucie bezpieczeństwa w okolicy.

Dostępne dokumenty zawierają informacje, które rodzą wątpliwości. Zgodnie z nimi planowana inwestycja ma obejmować około 440 m² powierzchni, a jednocześnie wskazuje się, że z obiektu ma korzystać 45 osób. Parametr ten budzi uzasadnione pytania w kontekście planowanej funkcji obiektu oraz jego powierzchni.                                                                               

Jak liczna jest dziś diaspora muzułmańska ?

Opierając się na ogólnodostępnych źródłach, trudno znaleźć precyzyjne dane. Wiadomo jedynie, że w katowickim Centrum Dialogu i Kultury Islamskiej na Zawodziu w piątkowych modlitwach uczestniczy od kilkudziesięciu do kilkuset wiernych. Trzeba przyznać, że jest to informacja bardzo ogólna i niewiele mówi o rzeczywistej skali zjawiska.

W marcu ubiegłego roku w hali MOSiR na Bończyku w Mysłowicach odbyły się obchody Święta Przerwania Postu, kończącego miesiąc ramadan. Organizatorzy wskazywali, że konieczność wynajęcia dużej hali sportowej na najważniejsze święto wynika z braku wystarczającej przestrzeni w obecnym obiekcie przy ul. 1 Maja 130 w Katowicach.

Ilu uczestników wzięło udział w tym zgromadzeniu o charakterze modlitewnym? Tego również próżno szukać w oficjalnych informacjach. Wiadomo jedynie, że Centrum Kultury Islamu w Katowicach przed wydarzeniem informowało, iż spodziewa się ponad 2 000 wiernych z całego regionu.

Katolickie dzwony biją zbyt głośno?

Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że na podobną przychylność nie mogą liczyć katolicy. Kilka dni temu pojawiła się informacja, że Urząd Miasta Bydgoszczy prowadzi postępowanie wyjaśniające po skardze dotyczącej hałasu emitowanego przez dzwony kościelne parafii Świętej Trójcy. Postępowanie ma ustalić, czy emitowany dźwięk przekracza dopuszczalne normy hałasu.

Proboszcz parafii poinformował wiernych, że jeśli przeprowadzone pomiary wykażą przekroczenie obowiązujących norm, a ich ograniczenie okaże się niemożliwe, w praktyce może to oznaczać konieczność zaprzestania regularnego bicia dzwonów.   


Rodzi się pytanie, czy w państwie, w którym od wieków dominującą rolę odgrywa katolicyzm, nie dochodzi dziś do paradoksu, w którym większą wrażliwość okazuje się wobec potrzeb innych wspólnot religijnych niż wobec tradycji i symboli jednak nadal własnej większości?

Czy my, Polacy, dostrzegamy z należytą uwagą zmieniającą się wokół nas rzeczywistość? 



Bacznie obserwuje świat...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo