kameleon kameleon
1715
BLOG

Komenda HORYZONT - CVR Tu154m

kameleon kameleon Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 128
katastrofa smoleńska

Podobno komenda "horyzont" dla rządowego Tupolewa nad lotniskiem Siewiernyj tamtego feralnego ranka 10.04.2010 roku została wydana przez kontrolera z wieży z opóżnieniem. Zagapił się chłopina, był w szoku i wydał komendę za póżno o całe 50 metrów. Tłumaczy się to tym, że nie widział i nie wiedział dokładnie, gdzie znajduje się samolot. Kolejne tłumaczenie jest takie, że piecyk jaki znajdował się na "wieży" i dogrzewał kontrolerów lotu, zakłócał pracę urządzeń i radar nie pokazywał dokładnie położenia samolotu. Czyżby? Takie bajeczki mamy łyknąć?

To, że nagranie z kamery na podejściu się nie zachowało, bo jak pech to po całości przecież, to nagrania z monitoringów pobliskich lotnisku budynków też nic nie zarejestrowały, albo kamery były wyłączone, albo miały wyłączoną opcję nagrywania. Cóż za zbieg okoliczności, niebywałe. A i polski kamerzysta Wiśniewski wyłączył swą kamerę stojącą w oknie pokoju hotelowego akurat wtedy, gdy Tupolew zbliżał się do lotniska. No pech za pechem po prostu.

Jest jeszcze jedna sprawa. Sprawa "50 metrów". Załoga Jaka 40(który wylądował przed Tupolewem w Smoleńsku), a dokładniej śp.Remigiusz Muś i Artur Wosztyl złożyli zeznania w prokuraturze, że słyszeli, iż polski Tupolew dostał zgodę na zejście do 50 metrów.

Co ciekawe taką zgodę "50 metrów" otrzymał zarówno Jak40 Wosztyla, jak również podchodzący w gęstej mgle po Jaku 40stym Ił 76.Dlaczego więc Tupolew był potraktowany inaczej i otrzymał zgodę do "100 metrów"? 

Jednak nie ma tego na nagraniach z CVR. Kiedy  Muś i Wosztyl odsłuchali w prokuraturze nagrania z kokpitu Tupolewa, okazało się, że nie ma tych "50 metrów" a jest tylko  zgoda do"100 metrów". Tym samym w zeznaniach potwierdzili, że słyszeli "50 metrów", ale nie ma tego na nagraniach, a jest tylko "100 metrów".Tak więc powiedziano im, że po prostu albo żle usłyszeli, albo też pomylili 50 ze 100.

Zwrócić trzeba jednak uwagę kiedy na nagraniach z CVR pada ta komenda "horyzont", a dokładniej "Gorizont"(w jęz. rosyjskim).

Wypowiedż kontrolera "Gorizont" ma miejsce w czasie (zapis z CVR) kiedy jest odliczanie od "100" w dół, a dokładniej w momencie odliczania - "50"!

Kolejny przypadek?

Sprawdziłam ten fragment w zapisach z CVR.

Na nagraniu z 2011 roku i z 2014 roku.

Różnią się i to bardzo między sobą.

Nagranie z 2011 roku, tu jest wypowiedż kontrolera(odszumiony materiał) -"Gorizont piat-diesiat!"-(Horyzont 50!)

Tu ten fragment:

https://uploadfile.pl/pokaz/2248478---yzbh.html

.

I tutaj "Gorizont piat diesiat":

https://uploadfile.pl/pokaz/2248480---esrp.html

.

Nagranie z 2014 roku -"Gorizont sto adin!"-(Horyzont 101!)

Tu ten fragment:

https://uploadfile.pl/pokaz/2248479---g17l.html

.

Jak słychać nagrania z CVR ulegały pewnym modyfikacjom, "ulepszeniom".:/

Wygląda na to, że z tymi 50 metrami Muś i Wosztyl nie kłamali i mieli rację, a nagrania zostały zmanipulowane na niekorzyść pilotów rządowego Tupolewa i wspieranie wersji o CFIT. Tym samym piloci Tupolewa musieli dostać zgodę na zejście do 50 metrów, tak jak Jak40 i Ił76.A co za tym idzie, nagrania - kopie są niepełne i pewne fragmenty zostały moim zdaniem usunięte z zapisów.

(I niech nie piszą mi "mądre smoleńskie głowy", że przecież taśma była badana. Była, i co z tego? Co ma taśma do kopii nagrań ?)

Nie sądzę, aby takie zabiegi działy się bez wiedzy polskiej strony(chyba tępi i głusi się tym nie zajmowali?chociaż mam pewne wątpliwości;)) Tym bardziej zastanawia fakt "schowania" na kilka lat zapisu z drutu Jaka40nr44.Oczywiście tłumaczenie było takie, że nic nie można podać do wiadomości publicznej, dopóki się wszystkiego nie dopasuje z innymi zapisami. To akurat chyba prawda, teraz już im wszystko pasuje i gra i bucy.


Ps. Proszę Adminów o umieszczenie notki w temacie "Katastrofa smoleńska".

https://www.youtube.com/watch?v=ppTSs-2OoDs

.


kameleon
O mnie kameleon

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka