W zalaczniku nr4 do raportu Millera znajduje sie opis wielu "usterek".
Oto poczatek opisu "usterki" nr 15 z tegoz to raportu:
"15. 22.01.2010 r. (O). W SI SAMANTA w „Historii uszkodzeń statku powietrznego” z dnia 22.01.2010 r. dokonano wpisu o wykryciu przez personel latający uszkodzenia podczas uruchamiania urządzenia SP przed lotem: „Brak sygnalizacji sprawności ABSU na pulpicie PPN-13”.
Przyczyna – uszkodzenie wewnętrzne mechanizmu sterowania RA-56W1 w kanale przechylenia – zanieczyszczone płynem hydraulicznym złącza agregatu, zwarcia wewnętrzne. Kwalifikacja „R / Pozostałe”. Sposób naprawy – wymiana agregatu. "
Nastepnie na trzech stronach nastepuje opis wystapienia i usuniecia tejze "usterki" i zakonczenie nastepujaca konkluzja:
"Wystąpienie powyższej niesprawności nie miało wpływu na katastrofę."
Skad u ekspertow z komisji Millera taka PEWNOSC ??
Ja znalazlem w tym opisie przyczyn "usterki" i jej usuwania kilkukrotnie slady MATACZENIA.
Otoz kilka razy pisano o usterce agregatu RA-56W1 dla przechylenia oraz kilka razy o usterce (moim zdaniem tej samej) agregatu RA-56W1 dla pochylenia !!
Tego typu identycznych agregatow RA-56W1 w Tu 154m 101 bylo trzy.
Jeden dla przechylenia (sterowanie lotkami), drugi dla pochylenia (sterowanie wysokoscia), a trzeci dla steru kierunku.
Otp schemat i ciekawe fragmenty zdjec tych trzech agregatow wraz z opisem "usterki" z moimi podkresleniami i wnioskami
o mozliwym MATACTWIE :
Pytanie do ekspertow komisji Millera:
ktory z tych dwoch agregatow RA-56W1 ten sterujacy lotkami czy ten od steru wysokosci mial "usterke" i zostal jedynie wymieniony na inny, byc moze bez zlikwidowania przyczyny?
Ja typuje na "usterke" RA-56W1 steru wysokosci (pochylenia)
PS.Przypomne o przylozeniu przez Pilotow duzej sily na wolant (wypadkowa ponad 15kG) i ich okolo 4-ro sekundowej walce przeciw autopilotowi aby go recznie przesilic!
Update 22:40
dodaje schemat
i proponuje zapoznac sie z moja notka
a bezzebne POkraki wyja ciagle chorem eunuchow z Erosa.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)