Jeśli ktoś sądził łącznie z Dudą, że zmusił Kaczyńskiego do ustępstwa w kwestii Kurskiego, to był i jest naiwny, wręcz bezczelnie naiwny. Niby Kurskiego jakieś gremium odwołało i to korespondencyjnie, to do tej Kurski istnieje jako prezes TVPiS. Cieszynka Dudy i zwycięstwo okazało się dla niego upokorzeniem. Klęską nie tylko wizerunkową. To totalne ośmieszenie siebie jako człowieka. Był i cały czas jest tylko zwykłym Adrianem dla Kaczyńskiego.
Jest pancerny Banaś i jest niezatapialny Kurski. Pokazuje to jakie układy panują, żeby tylko zachować swoja pozycję. Pokazuje to kto naprawdę trzyma wszystko i wszystkich za twarz. Delikatnie mówiąc. To, że Kaczyński ma jakąś słabość do obu panów, pokazuję, że ich odwołanie jest niemożliwe. Pokazuję to, że istnieją jakieś zależności i układy. Być może haki i ukryte afery wiążą Kaczyńskiego z Kurskim i Banasiem. Jest przecież niemożliwe, żeby Kaczyński mógł sobie pozwolić na nieposłuszeństwo Banasia. I dzisiaj widać, że Kurski to też ulubieniec szeregowego prezesa.
Kurski jest z betonu. Jest nie do ruszenia i o tym Duda zapomniał. Prezes pisowskiej szczujni nie tylko nie odda swojego stanowiska, ale jak widać, będzie niszczył tych wszystkich, którzy podnieśli rękę za jego odwołaniem. Pozory o jakimś następcy, to już prima aprilis. Kaczyński nie pozwoli mu na odejście, bo Kurski to gwarant propagandy sukcesu. Człowiek, który nie cofnie się przed niczym. Jest zdolny do każdego chamstwa, perfidnych zachowań, oszczerstw. Musi zostać, bo to gwarant przyszłych sukcesów totalnej zarazy PiS.
Duda stawiając swoje żądania usunięcia Kurskiego pokazał jakim jest człowiekiem. Dużo szumu, hałasu i wyszło pośmiewisko. Wręcz żałosne ale i śmieszne zarazem. jest to największy blamaż człowieka, który wolał przekazać miliardy na tępą propagandę, niż na leczenie dzieci. To jest poniekąd kara, cena ośmieszenia za karygodną decyzję przekazania pieniędzy na TVPiS. Oby tak dalej a ciemny lud w końcu zrozumie, że tępotą karmiony.
Kurski niby został odwołany, ale tak naprawdę będzie tkwił jeszcze długo. To tylko pozory, które mają być atmosferą na przeczekanie. Pozory, które mają uśpić w jakiś sposób czujność ciemnego luda. Informacje są tylko informacjami skierowanymi do określonego fragmentu społeczeństwa. Wszak już raz odbył się zamach na Kurskiego, który jak węgorz wyśliznął się z pod gilotyny dymisji. Teraz będzie tak samo. Dzisiaj dymisja, jutro powrót jako bohater. Dynamika będzie się nakręcać.
Nie dajmy się nabrać na to, że Duda to poważny człowiek. Tak samo nie wolno dać się nabrać, że Kurski został odwołany.
Inne tematy w dziale Polityka