5 obserwujących
365 notek
109k odsłon
1222 odsłony

Kościelne LGBT.

Wykop Skomentuj81

Kościół katolicki zamiast milczeć na temat moralności i obyczajowości u innych, drąży temat i pogłębia nienawiść. Panowie Jędraszewski i Gądecki swoimi wypowiedziami próbują narzucić narracje i pokazując jednocześnie, że tylko oni mają prawo do do wyroczni co jest złe. Nie rozumiejąc, że są tylko zwykłymi obywatelami, funkcjonariuszami kościoła, bez narzucania co jest złem a co dobrem. Są zwykłymi obywatelami, którzy i owszem mogą mieć swoje zdanie, ale nie mogą wykorzystywać autorytetu swojej instytucji.

Problem z funkcjonariuszami kościelnymi stał się problemem od czasu, gdy władza państwowa pozwoliła na zbyt dużą swobodę w zakresie ingerencji światopoglądowej w życie Polaków. Dostali oprócz dóbr materialnych, także swobodę do krytykowania, jako instytucja kościelna wszystkiego i wszystkich. Nie mając czasami do tego moralnego prawa w takich sprawach jak aborcja czy homoseksualizm. Nie mówiąc już o pedofilii. Kościół katolicki w Polsce utracił moralne prawo do zabierania głosu, pouczania gdy sam w swoich szeregach ma mnóstwo pedofilii, homoseksualistów i namawia swoje kochanki do aborcji. Zresztą co taki stary funkcjonariusz może wiedzieć o dzieciach jak sam ich nie ma i nie wie jak się wychowuje, w dodatku nie jest specjalistą ginekologi i położnictwa. 

Kościół w Polsce upadł moralnie na dno, gdzie piekło to wyższe piętro. Oprócz chciwości na rzeczy materialne, które jak nigdy dotąd nie były takie wysokie, stał się moralnym bankrutem. Jego zboczona seksualność, która wychodzi pomału na powierzchnie pokazuje, że cała ich religia, wiara to czysta fikcja. Wymyślili jakiś dekalog, przykazania i coś tam jeszcze, ale się sami do tego nie stosują. Straszą grzechem a sami go popełniają. Ich modlitwy są ukierunkowane tylko dla zaspokojenia sumienia swoich oddanych czcicieli. Boga w tym nie ma żadnego a i wiara jest taka jak w sekcie. Posłuszeństwo do granic życia i śmierci. Tylko kapłani i arcykapłani są właścicielami sumień. To oni rozgrzeszają innych sami żyjąc w grzechu.

Polski kościół wymyślił sobie problem. Tym niby problemem w ich rozumieniu jest LGBT. Robi wszystko, żeby ich przekaz brzmiał głośno i negatywnie. Wymyślił i ciągnie temat codziennie, beznadziejnie i w sposób chamski obrażając każdego kto ośmieli się być innego zdania niż oni mają w swoich chorym przekazie. Ich urojony problem to nic innego jak przykrycie pedofilii w ich szeregach. Zaciemnienie obrazu jaki jest ich udziałem ma służyć narracji, że zgorszenie i zboczenie wynika i wypływa tylko i wyłącznie z LGBT. Zapominając, że pedofilia i homoseksualizm był i jest cały czas obecny w kościele. Ale tego nie chcą zauważyć i wypierają się tego wszystkimi metodami. Z drugiej strony idąc ich torem myślenia, to każdy funkcjonariusz kościelny przynależy de facto do LGBT. Czyli? Założycieli i twórcami całego tego LGBT są kapłani i arcykapłani. Bo jak twierdzą, każdy homo to równocześnie osoba z LGBT. Więc jak widać, kościół też ma swoje udziały w LGBT.

Wykop Skomentuj81
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo