5 obserwujących
365 notek
109k odsłon
103 odsłony

Diabelski pakt.

Wykop Skomentuj2

Kaczyński chce zawierać pakt ze społeczeństwem. Samo stwierdzenie, że coś chce od Polaków już brzmi groznie, więc jeśli czegoś chce to może oznaczać, że coś za coś, czyli posłuszeństwo i bezwarunkowa akceptacja wszystkiego co PiS zrobi. Nowe afery, skandale poukrywane no i przede wszystkim aprobata na niszczenie demokracji. Pakt coś za coś, diabelski i niebezpieczny.

Prezes chce w ciągu 100 dni zrobić rzeczy niemożliwe w realizacji. W sposób świadomy i ordynarny kpi  proponując owy pakt. Chcę zawierać ze społeczeństwem pewien układ z góry wiedząc, że jest to totalne z jego strony oszustwo. Manipulacja po raz któryś z kolei. Zgadzając się na taki pakt, podpisuje się cyrograf i bierze się pełną odpowiedzialność za poczynania Kaczyńskiego.

Władza informując co zrobi w ciągu 100 dni, tak naprawdę pokazuję za jakich głupków ma swoich wyborców. Obiecanki tak nierealne, że już teraz widać, że nie zostaną spełnione. Obietnice 13 i 14 emerytury zakłamane w rzeczywistości spełnienia. Plan  100 nowych dróg jest tak realny jak milion elektrycznych samochodów.  Oczywiście zawsze przecież można pózniej wcisnąć ciemnotę, że nie ma pieniędzy, bo...tutaj można wstawić każdą ciemnotę i głupotę, w tym PiS doszedł do perfekcji i jest to jedyna rzecz, która im wychodzi.

Zawierając pakt z Kaczyńskim trzeba sobie zdawać sprawę, że jest to pakt z człowiekiem, który stworzył ciemną stronę Polski. Pytanie powinno się zadać, czy chcemy paktu z kimś co demokracje i konstytucję właśnie wrzucił w ogień, który podgrzewa kocioł w piekle. Im więcej będzie takich propozycji, tym ogień będzie większy i mocniejszy. To jest właśnie paliwo Kaczyńskiego do podgrzewania piekła polskiego. Wybrańcy i gorszy sort. 

Kaczyński zwierając pakt, pominął istotny szczegół. Ważny element tego paktu, który został przemilczany. Co się stanie gdy obietnice zawarte w pakcie nie zostaną zrealizowane przez Kaczyńskiego. Na brak realizacji punktów z paktu, prezes już znalazł winnego. Jest nim niejaki Gliński. Były techniczny premier z tabletu. To właśnie on jest twórcą tych wszystkich planów i to jemu Kaczyński gratulował tych pomysłów. Więc w razie niepowodzenia, polegnie w słusznej sprawie. Zachowując cały czas zaufanie prezesa.

Władza chcę podpisywać teraz pakty. Gospodarcze. Na inne ich nie stać, bo wynika to przecież z przekonania, że diabeł podpisując pakt o duszę, daje w zamian dobra materialne. I takie jest całe przesłanie Kaczyńskiego.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka