Koronowirusowej głupawki ciąg dalszy. Głosy rozsądku – nieliczne:
Sprawdziłam, jak to jest u nas na Allegro. Najniższa cena za jedną maseczkę: 4,95 zł (bez kosztów przesyłki). Czyli nie tak źle. Jeszcze. Obawiam się jednak, że ceny mogą wzrosnąć. A jeśli media będą nas karmić coraz to sroższymi informacjami o zbliżającej się rzekomo epidemii, to ludzie zaczną robić zakupy na miesiąc do przodu i tym samym doprowadzą do ogołocenia półek w sklepach.
Za naszą zachodnią granicą już to się dzieje:
W zasadzie podobną sytuację zaobserwował mój partner w Tesco. Pozostaje nam modlić się, żeby ludziom kompletnie nie odpier... ekhm, żeby zachowali zdrowy rozsądek i funkcjonowali tak, jak do tej pory. Myjmy łapy, obserwujmy swoje ciało i nie panikujmy. Nie twierdzę, że wirus do nas nie dotrze, ale masowa histeria zaszkodzi i społeczeństwu, i każdemu z nas z osobna.
Warto zachować poczucie humoru. Mój partner powiedział, że wystawił na Allegro amplituner z opisem „wolne od koronowirusa”. Najpierw myślałam, że to tylko żart, ale nie, on to zrobił naprawdę. Jako uzasadnienie podał: „nic bardziej nie uspokaja emocji związanych z koronawirusem jak muzyka i film z amplitunera ;-)”. Jak to dobrze, że to właśnie z nim mam dziecko. :)
Swoją drogą, myślałam, że jeśli już świat pogrąży się w chaosie, to powodem będzie zombie-apokalipsa, a nie jakiś marniutki wirusik, który zabija 2,3 % zarażonych.




Komentarze
Pokaż komentarze (17)