No więc jak to jest z tą orientacją seksualną? Czy pedofilia to też orientacja? Według portalu abczdrowie.pl – nie.
Wykluczono zatem każde ukierunkowanie na istoty o określonych cechach POZA cechą płci (proszę wybaczyć paskudną polszczyznę). Bardzo to wygodne, gdyż pozwala na zachęcanie do tolerowania/akceptowania wszystkich wyliczonych orientacji. Wystarczy przyjąć za niepodważalne moralne założenie, iż dorosłe osoby mają prawo robić w łożnicy, co im się żywnie podoba.
Niektórzy uparcie zrównują homoseksualizm z pedofilią ze względu na nadreprezentację homo wśród pedo. Jak to jednak wygląda z drugiej strony? Ilu pedo jest wśród homo? Wpisałam „homoseksualizm a pedofilia” w Google i – oczywiście – wyskoczyła masa artykułów, nierzadko ze sobą sprzecznych, w zależności od źródła. Na Salonie również wszystko zależy od światopoglądu, więc na uczciwą, merytoryczną odpowiedź trudno liczyć. Chyba jednak zgodzimy się z tym, iż seks NIE służy wyłącznie do rozmnażania się, prawda? Stosunki mające na celu zapłodnienie można liczyć w promilach.
Rozprawmy się również z mitem, że homo nie mogą się rozmnażać. Otóż gdyby na jednej wyspie umieścić sto par hetero, a na drugiej sto par homo, przy czym wśród homo byłoby tylu samo mężczyzn, co kobiet, to OBYDWIE populacje by przetrwały. Ktoś tu czegoś nie rozumie?



Komentarze
Pokaż komentarze (59)