33 obserwujących
354 notki
356k odsłon
  1782   2

Durny, durniejszy, Animela...


W dawnych, podłych czasach, kiedy nasze ziemie najechali Niemcy i zrobili sobie u nas palarnię Żydów, znaleźli się wspaniali, odważni ludzie, którzy tych drugich ratowali z narażeniem własnego życia. Ci ludzie nie robili tego po to, by ktokolwiek im się potem odwdzięczał. Robili to, bo uważali to za słuszne. Nawet jeśli nie walczyli aktywnie z okupantem, ocalili wiele istnień ludzkich.

Dlatego szokujące są dla mnie słowa pewnej Salonowej panienki, która nie dość, że narzeka na rzekomo nadmierną pomoc dla Ukraińców, to jeszcze twierdzi, że Żydom pomagać już nie należy, bo odpłacą nam złem za dobro:

Ja już kiedyś napisałam, że w przypadku ewentualnych pogromów NIE WOLNO pomagać Żydom, bo to znów się skończy oskarżeniami o Jedwabne. Stać na uboczu i obserwować. Trzeba wyciągać wnioski z historii!

To, że ta pani nie ryzykowałaby swoim życiem, można zrozumieć. Nikogo nie wolno zmuszać do bohaterstwa. Ale że lęka się fałszywych oskarżeń o współudział w zbrodniach i dlatego stałaby obojętnie? Cóż, szkoda słów.


Lubię to! Skomentuj69 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale