...nakręca się spirala chamstwa, agresji i dziecinnego zacietrzewienia. Niektórym wydaje się, że jak ileś osób na kogoś napluje, to coś tej osobie (oraz całemu światu) udowodnią. Podpuszczanie i szczucie co mniej inteligentnych jednostek jest typową zagrywką tych bardziej inteligentnych. ;) Koniec końców, pewnie i tak chodzi o wpływy, przywileje, rozgłos, pieniądze. Skandale sprzedają się dość dobrze, prawda?
Niedawno przeczytałam na Lubimyczytac.pl, że ustępujący prezydent napisał autobiografię. Niektóre komentarze były krytyczne, zachowywano jednak pewien poziom w dyskusji. Jedni kupią, inni nie kupią – i spoko. Jak widać niektóre portale przyciągają ludzi, którzy lubią wylać z siebie złość, a inne „zobowiązują” do zachowywania się w miarę kulturalnie. :)
A może po prostu negatywne emocje są dla nas bardziej atrakcyjne? :)


Komentarze
Pokaż komentarze (4)