W sumie niby nic odkrywczego, ale i tak warto obejrzeć:
https://www.youtube.com/shorts/9ve_-ArI9h0
Czyli to, do czego dążyliśmy, co uważamy za wielkie osiągnięcie naszej zachodniej cywilizacji, czyli możliwość życia „po swojemu”, swobodę osobistą (w tym – seksualną) oraz dobrobyt – w gruncie rzeczy nam nie służy, gdyż nie chcemy już się rozmnażać, nie chcemy się poświęcać, nie chcemy podlegać surowym kulturowym normom. Tylko co z tego, że to WIEMY? Ilu z nas w pełni świadomie zrezygnowałoby z tego, co oferuje nam nasza zachodnia kultura, czyli np. możliwości decydowania o własnej płodności? Łatwo jest krytykować, gorzej z rozpoczęciem zmiany od samego siebie.
Haniebny powrót po wcześniejszym zadeklarowaniu się, że nigdy tu już nie wrócę. :/
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo