Ateizm jest po prostu WIARĄ w to, że Boga nie ma. Nie ma w tym niczego naukowego. Jest to rewers teizmu.
Brakiem wiary jest agnostycyzm. Przy czym agnostycyzm może się skłaniać ku jakiejś wierze (np. nie wiem, ale przypuszczam...). Może, a nie musi.
Nie ma żadnego dowodu na to, że Bóg istnieje bądź nie istnieje. A już na pewno nie ma dowodu, że jeśli istnieje, to jest taki, a nie inny (czyli wg ustaleń którejś z religii).
Czy jest to jednak w dzisiejszych czasach istotne? Ludzi chyba coraz mniej obchodzą cudze przekonania religijne. I dobrze.


Komentarze
Pokaż komentarze (70)