Dość przykra sprawa:
I tak oto człowiek panuje nad całą Ziemią: wszystko musi uregulować, żeby było jak najbezpieczniej, jak najkorzystniej, jak najwygodniej – oczywiście dla niego. Zabić sto, tysiąc, sto tysięcy zwierząt to dla człowieka pestka. Ważne, żeby nic nie zagrażało jego osobliwie pojętym interesom.
Swoją drogą, historia ta wzmogła we mnie chęć przeczytania książki pt. „Sekretne życie krów”, w której te skądinąd urocze stworzenia zostały opisane nie z punktu widzenia nastawionego na zysk hodowcy, lecz uważnego badacza i miłośnika przyrody.
(Dopisek: Niestety, opinie o tej książce trochę mnie do niej zniechęciły. Wiem, że nie sposób się uwolnić od subiektywnej interpretacji rzeczywistości, jednak od książek non-fiction o zwierzętach oczekuję, że wypełnią mój umysł faktami, a nie tylko wyobrażeniami.)


Komentarze
Pokaż komentarze (34)