Gorące tematy:

9 obserwujących
70 notek
44k odsłony
496 odsłon

Problem: krowa na wolności. Rozwiązanie: zabić!

Wykop Skomentuj34


Dość przykra sprawa:

Kilka lat temu z jednego z gospodarstw uciekło 10 sztuk bydła. Do dziś stado rozrosło się do 170 krów, byków i cieląt. [...] Nie wiadomo więc, czy zwierzęta nie miały styczności z groźnymi chorobami, których mogą być nosicielami, ani co się działo z padłymi członkami stada. Decyzję o uboju podjęto biorąc pod uwagę bezpieczeństwo okolicznych zwierząt gospodarskich. [...] Obecnie, jak oceniają fachowcy, włączenie częściowo zdziczałego stada do hodowli jest niemożliwe, bo doszło w nim do chowu wsobnego, więc zwierzęta są osłabione pod względem genetycznym.

I tak oto człowiek panuje nad całą Ziemią: wszystko musi uregulować, żeby było jak najbezpieczniej, jak najkorzystniej, jak najwygodniej – oczywiście dla niego. Zabić sto, tysiąc, sto tysięcy zwierząt to dla człowieka pestka. Ważne, żeby nic nie zagrażało jego osobliwie pojętym interesom.

Swoją drogą, historia ta wzmogła we mnie chęć przeczytania książki pt. „Sekretne życie krów”, w której te skądinąd urocze stworzenia zostały opisane nie z punktu widzenia nastawionego na zysk hodowcy, lecz uważnego badacza i miłośnika przyrody.

(Dopisek: Niestety, opinie o tej książce trochę mnie do niej zniechęciły. Wiem, że nie sposób się uwolnić od subiektywnej interpretacji rzeczywistości, jednak od książek non-fiction o zwierzętach oczekuję, że wypełnią mój umysł faktami, a nie tylko wyobrażeniami.)

Wykop Skomentuj34
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości