7 obserwujących
731 notek
240k odsłon
281 odsłon

O jeden skok za daleko

Wykop Skomentuj12


O stanie zdrowia mecenasa mówiła w ,,Kropce nad i” w TVN24 jego żona Barbara Giertych. - Mój mąż czuje się źle, jest w sytuacji zagrażającej życiu, stracił przytomność i przez dłuższą chwilę jej nie odzyskał — powiedziała.- Został przewieziony do najbliższego szpitala powiatowego, ale nie wiem, czy warunki tam panujące są w stanie podołać temu, żeby sprawdzić, jak się ma mój mąż — dodała.
Odniosła się też do samego zatrzymania jej męża. - Brakuje mi słów do opisania tego, co się wydarzyło. Jak stwierdziła, "jest to sytuacja bez precedensu, żeby zatrzymywać adwokata w trakcie czynności (...) zakuwać w kajdanki".- Mój mąż to nie jest pospolity przestępca, którego trzeba zakuwać w kajdanki — dodała Barbara Giertych.(aktualnosci24)

 Pałą, paralizatorem, z kopa i do suki wloką funkcjonariusze policji przestępcę pospolitego. Potem za kraty łobuza, prokurator i sędzia są razem na polowaniu, więc decyzje wydawane są błyskawicznie, a za kilka dni już pospolity przestępca wie, że jest zdrowy psychicznie i fizycznie więc kilka lat posiedzi. Są wprawdzie pospolite wyjątki, że rzecznik praw jakiś lub inna menda wstawią się za gnojem, ale są to interwencje niebędące tematem notki.

 Trochą inaczej odbyło się zatrzymanie wybitnego mecenasa, który jest przestępcą nadpospolitym. To, że jest przestępcą, potwierdza jego małżonka mecenasowa Barbara, ale dodaje, że mecenas Roman jest nadpospolitym przestępcą. Taka jest klasyfikacja przestępców i tego trza się trzymać. Tak więc są różne zatrzymania różnych kryminalistów, ale zachowanie podczas zatrzymania też jest różne. Jak aresztowany pospolity przestępca klnie, gryzie i kopie pisać nie będę, ale o nadpospolitym przestępcą muszę się pochylić. Bo rzadki to przypadek i godny opisania.

 Czeka się, aż nadpospolity powróci ze swej posiadłości i zaprasza do auta. Potem wiezie się ... nadpospolitą do posiadłości stałego rezydowania i w obecności świadków, adwokatów i jakiś ... też nadpospolitych szuka się akt mających potwierdzić, że wybitny mecenas utracił zaufanie publiczne i przyjdzie mu posiedzieć kilka lat. Tak to wygląda i wyglądało, ale żyjemy w kraju emocjonalnie podenerwowanym i opcje zatrzymania i szukania akt są także emocjonalne.

 Niby tego mecenasa z zaskoczenia brano i siłą wleczono. Potem kipisz dokonano i tak się mecenas wzruszył, że do toalety poszedł i już q... nie wyszedł. Coś mu tam zrobili, ale jeszcze nie uzgodniono co więc ewentualne plotki, że nasze CBA współpracuje z Rosjanami i papier toaletowy nowi czokiem nasączony mecenasowi podsunęli,  oficjalnie nie ogłoszono. W każdym razie stan zdrowia mecenasa jest chwiejny i na widok prokuratora życie mecenasa uchodzi i wraca, gdy przyjaciele nadpospolitego kryminalisty przy wyrku szpitalnym się tłoczą. Opcja stron wrogiej przedstawia wersję krótszą, ale bardziej spójną. Przewieziony mecenas podczas rewizji podczas biegu do kibla utracił kontrolę nad zwieraczami i mamy to, co mamy. Na jego miejscu też bym trupa udawał lub alternatywnych wyjść szukał.

 Są więc różne opcje i przybywa tych, co muszą coś powiedzieć, chociaż są za głupi, by zostać prezydentem niewielkiego państwa.

W obronie mecenasa współpracującego przez wiele lat z politykami Platformy Obywatelskiej staje też Szymon Hołownia. „Państwo odczytujące zarzuty człowiekowi bez kontaktu, w ciężkim stanie (co potwierdza zastępczyni RPO) – straciło już wszystkie hamulce. Jedziemy z Kaczyńskim na ścianę. Giertychowi zabrał zdrowie. Komu zabierze życie?” – pytał poruszony Hołownia. „Roman, walcz” – apelował lider Polska 2050.

Cwaniaczek do walki nawołuje a jak tu walczyć jak na widok prokuratora nadpospolity przestępca ... się może.



Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale