– Od dziś nie ma żadnych niejasności. Po wydaniu przeze mnie polecenia prezesowi NFZ, każda osoba z personelu medycznego walcząca z COVID wraz z ratownikami medycznymi oraz diagnostami laboratoriów szpitalnych otrzyma o 100 procent większe wynagrodzenie w formie świadczenia dodatkowego. Gwarantując dwukrotny wzrost pensji również ratownikom i diagnostom obejmujemy tym samym tą regulacją wszystkich, którzy na pierwszej linii walczą z COVID-19 – powiedział Niedzielski. (TVPinfo)
Słów brak by opisać jasność, którą poraził nas Niedzielski. Skąd Niedzielski zajuma pieniądze, by wynagrodzić najbardziej zdemoralizowaną i kryminogenną kastę nowoczesnych społeczeństw, nie podano, ale domysły mogą krążyć i tu rząd musi interweniować.
Jeszcze o Niedzielskim usłyszymy i nie będą to słuchy pozytywne, ale skąd ta cała organizacja zwana NFZ pozyskuje pieniądze i jak strach nawet słuchać. Będą więc podwyżki składek i nareszcie otrzymamy prawo do spotkania lekarza bezdotykowego.
Bo teraz rząd, Niedzielski wraz z NFZ udają się na zarządzanie zdalne. Więc bezdotykowe. Tak dożyliśmy czasów, w których bezdotykowe umycie auta uzupełniono o bezdotykowe ograbienie zdrowych, którzy płacą składki na chorych, którzy, jak byli zdrowi...
Nie o tym jednak notka miała być, ale notka o ludziach zapomnianych. Czy sprzątaczki i sprzątacze miejsc wirusem dopadniętych też otrzymają podwyżki? To jest dopiero krótka notka.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)