Poniższego oświadczenia premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie decyzji TSUE dotyczącej kopalni Turów proponuję nie czytać, ale przejść na Romualda Kałwę: https://www.salon24.pl/u/gotowynawszystko/1107583,niemcy-oskarzaja-polske-przed-komisja-europejska-w-sprawie-kopalni-turow
Żadne decyzje Trybunału Sprawiedliwości UE nie mogą naruszać obszarów związanych z podstawowym bezpieczeństwem krajów członkowskich. Bezpieczenstwo energetyczne należy właśnie do tego obszaru. Z kopalnią Turów jest powiązane nawet 4-7% produkcji energii elektrycznej Polski. Od jej stabilnego działania zależy możliwość funkcjonowania polskich domów, szkół, szpitali i przedsiębiorstw. Jej stabilne działanie ma wpływ na bezpieczeństwo, zdrowie i życie milionów obywateli Polski. Zależy od niej normalne życie obywateli naszego kraju. Dzisiejsza decyzja TSUE jest bezprecedensowa i sprzeczna z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Podjęte działania są nieproporcjonalne. Decydowanie w ramach tzw. środków tymczasowych o natychmiastowym zamknięciu niezwykle skomplikowanego mechanizmu energetycznego jest w istocie próbą rozstrzygnięcia sporu.Trzeba wyraźnie podkreślić, że na ten moment TSUE nie rozstrzygnęło zasadniczego sporu. Dzisiejsza decyzja ingeruje jednak w sposób nieodwracalny w jego istotę.Polski rząd nie podejmie żadnych działań, które mogłyby godzić w bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki
Teoretycznie Niemcy zmietli nas Czeską miotłą. Akcja wykonana bezbłędnie i poprzedzona ostrzeżeniem, na które wybitny i jedyny w swym rodzaju prezes Rady Ministrów Morawiecki nawet nie zareagował. Jedynym programem przewodnim rząd było wyszczepienie zdrowych i misternie przygotowana operacja Polski Ład. No i stało się to, co stać się musi, jeśli stać się może. Siły wrogie wykonały manewr, tworząc Kocioł warszawski, w którym zamknięci programiści rządowi od środka są dodatkowo stymulowani przez V kolumnę.
Szczęście nasze, że dowodzący rządem Mateusz znanymi sobie drogami potrafi opuścić Kocioł warszawski i takimi samymi drogami wrócić, bo bez dowódcy znowu byśmy mieli ... Jest więc ostra jazda, powaleni na kolana kręcą się nerwowo, ale jeszcze bez modlitw i walenia w dzwon.
Mógłbym dalej tekst ciągnąć i o mazgajstwie, niekompetencji i nieuctwie rządowych pajaców pisać gdyby nie szansa na wyjście z tej godnej pożałowania sytuacji. Zamiast apeli i składanie pierdołowatych deklaracji, uznać decyzję TSUE i zamknąć tą pieprzoną kopalnię i rozgłosić, że nareszcie znaleziono miejsce dla elektrowni atomowej. W ramach prac pod fundamenty wyrypać jeszcze kilka hektarów ziemi brunatnej i zakończyć operację w Kotle czesko-niemieckim. Doradzam wpadać do Romualda Kałwy.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)