Dziennikarz, dyplomowany trener biznesu, oświaty i administracji, wykładowca Uniwersytetu SWPS.

A pod Ambasadą Białorusi cisza.

Generalfeldmarschall Erhard Milch i wielu innych dzielnych synów narodu żydowskiego służących w armii hitlerowskie odmówiło pomocy, którą niosły im polskie ręce. Jak ktoś pomocy odmawia, to go siłą nie zmusisz.
Nie mówię, że Polacy nie zabili żadnego żyda. Ponad 150 000 żydowskich obywateli w armii hitlerowskiej było i zdarzyć się mogło, że jakiś pod lufę trafił. Wojna była i czas ograniczony, by o narodowość się pytać.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)