12 obserwujących
950 notek
299k odsłon
  338   1

Pedofile, stalkerzy, sharenting i echo

image

Na przedstawionym zdjęciu dokonałem zamazania części twarzy dziecka, ale na blogu echo24 tego zamazania już nie zobaczycie. 

Emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik nie załączył zgody rodziców na publikację zdjęcia dziecka i nie poinformował, jak  zamierza zabezpieczyć wykorzystanie wizerunku dziecka przez pedofilów.

 Ponadto dzieci mają również prawo do prywatności (art. 16 Konwencji ONZ o prawach dziecka) oraz prawo do własnego wizerunku. Jeśli rodzice publikują zdjęcia swoich dzieci w Internecie bez pytania – lub nawet wbrew ich woli – naruszają również ich prawo do informacyjnego samostanowienia.

 Szczególnie problematyczne są krępujące obrazy dzieci, które krążą w Internecie. Można je łatwo wykorzystać do zastraszania i zawstydzania dzieci w Internecie. Ale nieszkodliwe obrazy można również poddać cyfrowej obróbce końcowej. Dzieci mogą zatem cierpieć z powodu długotrwałych szkód spowodowanych zdjęciami w Internecie. 

 Istnieje również ryzyko na Instagramie, mówi cyberkryminolog Thomas-Gabriel Rüdiger. Istnieją strony, które automatycznie kopiują zdjęcia z kont na Instagramie i oferują je online. Obrazy mogą być również niewłaściwie wykorzystywane za pośrednictwem takich kanałów: według Rüdigera pedofile zbierają takie publiczne obrazy, komentują je odpowiednimi tekstami i udostępniają je w swoich sieciach. To sprawia, że ​​lokalizowanie dzieci jest stosunkowo proste, ostrzega Rüdiger.

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale