Gołym okiem widać, że Salon24 się rozkręca. Więcej informacji, autorów i co może ucieszyć działów, w których można się zaprezentować. Jak by dolazł dział o grzybach, to można by było założyć kilka tysięcy działów o grzybach, by każdy grzyb swój dział miał. Przejrzystość i kiedyś normalność Salonu24 więc powoli obrasta mchem i chyba grzybicą, bo jakieś tajemnicze grzyby notki piszą, a w dyskusjach z komentatorami udziału nie biorą. Po kiego grzyba więc pisać?
Po co bloger Jastrzębowski kupił plantację, która do jakiegoś Onetu czy tvpinfo zaczyna się upodabniać, nawet nie pytam, bo kto kasę ma to forsą... forsę lokuje, gdzie mu pasuje. Nie o grzybicy i kasie jednak będzie, ale o wstydzie już prawie niedziewiczym. Bo raz można się pośliznąć, ale kontynuacja to już jakąś formą ... jest spostrzegane. O błędy chodzi, które sam uwielbiam popełniać, ale to, co opanowało kadrę Salonu, zaczyna niepokoić. Nie będę dużo pisał tylko dam dwa przykłady z Salonu24.


Jeśli autor nie potrafi poprawić błędów i nie uczestniczy w dyskusji, może wypada pożegnać się z leniem, który lekceważy czytających i komentujących.
A teraz fragmenty z TVP Info:




Komentarze
Pokaż komentarze (9)