Jak wygląda wojna, każdy chyba wie, ale przypomnieć nie zawadzi. Spalone miasta, trupy na ulicach i w piwnicach, krew, rozpacz, ranni z porywanymi nogami, którzy w porę schowali głowy, by im granat łba nie urwał. Czasu by zabrakło i miejsca w internecie, by opisać tragedię ludzi, którzy zabijają nieznanych im ludzi na rozkaz tych, co się dobrze znają.
Są jednak takie momenty, że stajesz się dumny, że bierzesz udział w czymś, co na pierwszy rzut oka może być niezwykłe i będzie tematem historii rodzinnych.

żegnali kwiatami
łzy i pocałunki
mówili że musi
mówili że trzeba
przez piekło przeszedł
by dotrzeć do nieba




Komentarze
Pokaż komentarze (1)