8 obserwujących
45 notek
82k odsłony
314 odsłon

W sprawie Szymonka wielokrotnie złamano Konstytucję RP. Gdzie są dzisiaj Jej obrońcy?!

Wykop Skomentuj4

Ile artykułów Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zostało złamanych w sprawie Szymonka?

Zostały złamane, aż cztery artykuły. Warto przypomnieć, że Konstytucja jest najważniejszym państwowym dokumentem. Wszystkie inne szpitalne, lekarskie, medyczne kodeksy i zasady itp. mają drugorzędne znaczenie, zawsze po zasadach konstytucyjnych, a zatem zostały złamane: 

Po pierwsze art. 38 - Prawo do ochrony życia, mówiący o tym, że Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. W tym przypadku widać było wyraźnie, że takiej ochrony ze strony Państwa Polskiego nie było. Mało tego, dopuszczono to tego, że szpital w którym przebywał chłopiec uniemożliwił rodzicom ratowanie życia dziecka w innej placówce.

Po drugie art. 47 - Prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia, który mówi o tym, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Prawo do ochrony życia rodzinnego zostało ewidentnie zignorowane. Dla rodziców nie ma większej świętości niż dziecko, a Państwo Polskie kompletnie nie reagowało kiedy szpital ignorował postulaty rodziców w sprawie ich dziecka. Rodzicom zatem odebrano prawo do ochrony życia prywatnego i rodzinnego. Odebranie tego prawa doprowadziło w konsekwencji do śmierci Szymonka, bo szpital chłopca ratować nie chciał.

Po trzecie art. 68 - Prawo do ochrony zdrowia, który mówi, że:

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia - zdrowie Szymonka nie było dostatecznie dobrze chronione, a wynika to z rażącego błędu funkcjonariusza medycznego, który podał dziecku szczepionkę na pneumokoki nie upewniając się wcześniej, że chłopcu taki zabieg nie zaszkodzi. Chłopiec po przyjęciu swojej dawki znalazł się w stanie agonalnym. A kiedy był już w takim stanie nie dołożono wszelkich starań, aby pomóc mu w powrocie do zdrowia (nie pozwolono mu na leczenie w innej placówce). 

3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku - władze publiczne kompletnie zignorowały potrzebę zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej temu dziecku. Premier Morawiecki otrzymał nawet na tydzień przed śmiercią Szymonka list od jego matki, w którym kobieta błagała go o pomoc. List został zignorowany. Chłopiec zmarł.

Po czwarte art. 72 -  Prawa dziecka, który mówi o tym, że:

1. Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją - odłączenie od aparatury podtrzymującej życie małego dziecka, które w dodatku dawało oznaki życia (reagowało na bodźce - jest filmik, który to potwierdza), jest w mojej opinii okrucieństwem nie do opisania. Odpowiedzialność za niezapewnienie małemu chłopczykowi takiego prawa według Konstytucji ponosi Państwo. 

2. Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych - według Rzecznika Praw Obywatelskich ten punkt ustala zasadę pierwszeństwa roli rodziców w sprawowaniu opieki nad dzieckiem i pomocniczej roli władz w tym zakresie. W przypadku Szymonka widać było wyraźnie, że rodzice zostali zepchnięci do roli opiekunów drugiej kategorii, a pełną opiekę przejął Państwowy Szpital. Konstytucja mówi wyraźnie, że to rodzic powinien mieć pierwszeństwo w podejmowaniu decyzji odnośnie dziecka. Rodzice chcieli leczyć Szymonka u lekarza z Ameryki, ale funkcjonariusze medyczni z warszawskiego szpitala uznali inaczej (nie mając do tego prawa wg. Konstytucji!). Uznali, że trzeba zabić Szymonka, aby (jak się nietrudno domyślić) amerykański lekarz nie mógł go wyleczyć i zapewne również, aby nie mógł wykryć przy okazji szeregu zaniedbań ze strony polskiej służby zdrowia.


Jaką karę i z jakiego artykułu Kodeksu Karnego powinni ponieść funkcjonariusze medyczni, którzy odłączyli Szymonka od aparatury podtrzymującej życie?

Według kodeksu popełnili przestępstwo z Art. 148 § 2. Kto zabija człowieka: 3) w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

Fakty są takie, że odłączenie Szymonka od aparatury podtrzymującej jego życie zabiło Szymonka. 

Fakty są takie, że odłączenie Szymonka od aparatury podtrzymującej jego życie wynikało z motywacji, która zdecydowanie zasługuje na potępienie. Odłączyli go bo uznali, że dalsze leczenie chłopca w innej placówce, może ujawnić skandaliczne fakty świadczące o tym, że nie dołożyli wszelkich starań po pierwsze, aby chronić jego zdrowie, a później życie. Tłumaczenie się z zabójstwa orzeczeniem przez konsylium śmierci mózgu w przypadku, kiedy chłopiec reaguje na bodźce i jest szansa na poprawę jego zdrowia jest bezczelne, aroganckie i niegodne osoby, która mówi o sobie, że jest lekarzem.

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka