17 obserwujących
917 notek
308k odsłon
267 odsłon

"Solidarność" lepsza i gorsza?

Wykop Skomentuj9

Prezydent Andrzej Duda, goszcząc w Krakowie na uroczystościach rocznicowych z okazji powstania Studenckiego Komitetu Solidarności, powołanego w maju 1977r., dziękując bohaterom SKS, powiedział między innymi, że „Solidarność” powstała w Krakowie.


Działaczom Studenckiego Komitetu Solidarności należy się ogromny szacunek i ratunek od zapomnienia, ich działania są godne najwyższych odznaczeń i cieszę się, że Prezydent RP tę wartość dostrzega. Szkoda tylko, że przy okazji próbuje wykorzystywać tę uroczystość i tych ludzi do swoich bieżących celów.


W moim głębokim przekonaniu taka wypowiedź Prezydenta jest niczym innym jak kształtowaniem pewnego trendu kwestionowania bohaterstwa jednych kosztem innych, jest dzieleniem opozycji na „lepszą” i „gorszą”.


W tej wypowiedzi nic nie powinno fałszywie zabrzmieć, a jednak jest w niej, moim zdaniem, zawarta pewna symbolika: to próba nowego opisania polskiej historii najnowszej. Nie wszystkim na prawicy – i niestety Prezydentowi także – nie wszyscy z historycznej „Solidarności” pasują… Modne stało się kwestionowanie bohaterstwa ludzi opozycji demokratycznej, którzy w dzisiejszych czasach stanęli po przeciwnej niż prawica stronie politycznego sporu. Myślę tu np. o Lechu Wałęsie, Bogdanie Borusewiczu czy Jerzym Borowczaku i innych …


Jednak w polskiej historii jest tak, że opozycję demokratyczną i „Solidarność” tworzyli ludzie z najróżniejszych środowisk ideowych i politycznych – Klubu „Ład i Wolność”, Klubu Sierpień’80, Ruchu Wolność i Pokój, Komitetu Obrony Robotników, Niezależnego Zrzeszenia Studentów, Solidarności Walczącej, Wolnych Związków Zawodowych, Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Polskiej Partii Socjalistycznej, Młodej Polski, Konfederacji Polski Niepodległej, Szkolnych Kół Oporu, Studenckiego Komitetu Solidarności i innych. Byli tam socjaliści i konserwatyści, liberałowie i chadecy, narodowcy i katolicy. Wszyscy oni przyłożyli rękę do obalenia fundamentów polskiego komunizmu.


To co powiedział Prezydent byłoby prawdą, gdyby nie stały za tym intencje pokazania „ci lepsi”, „tamci gorsi”. Lepsi z SKS, gorsi ze Stoczni Gdańskiej. No tak to zabrzmiało. Niestety.


Bardzo niesprawiedliwe jest robienie z jednych opozycjonistów kogoś lepszego względem innych, a obecni politycy – często wbrew woli tamtejszych bohaterów, wprowadzając ich w zakłopotanie – robią to bardzo często.


Jeśli Pan Prezydent chciałby być sprawiedliwy to oczekiwałbym, że przy najbliższych okazjach będzie mówił, że „Solidarność” rodziła na ulicach Poznania w 1956 r., ulicach Radomia w 1976 r., Warszawy w 1968r., dwukrotnie na Wybrzeżu – w 1970r. i 1980 r., a także w Lublinie w 1980 r. Że rodziła się w środowiskach studenckich, robotniczych, politycznych i intelektualnych w całej Polsce. Że tworzyli ją najróżniejsi ludzie – z bardzo wielu środowisk ideowych. I by pamiętał, że wszyscy oni szli ramię w ramię, a nie jeden przeciwko drugiemu.


Nowoczesny konflikt polityczny w Polsce to już „wynalazek” III RP spotęgowany katastrofą smoleńską. Nikt już chyba dziś nie oczekuje zgody narodowej – a jeśli, to jest obdarzany mianem naiwniaka – ale chciałoby się, by wszyscy politycy byli uczciwi wobec historii. Wobec wszystkich ludzi tamtych wielkich, heroicznych czasów.


 


Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka