Gwiazda telewizji wszystkich partii jest ostrzeliwana za swój internetowy post o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Popek zbiórki już nie popiera. Za to nawołuje do wędrówki w procesjach Trzech Króli.
Prezenterka w przyjemnym rozkroku jedynie w czarnych rajtuzach na szpilkach dzierży w ramionach tarczę WOŚP całość podpisując całkiem jasno: NIE POPIERAM… . I jeszcze kroki wiernych nie ucichły po wczesnm poranku pełnego katolickich uniesień, a już na czołówkach mediów zabłysnął hit godny Watykanu. Jak ruskie drony nad Kijowem wokół tak uformowanych kończyn w obliczu zwątpienia trudów Owsiaka poszły hektolitry obelg i pouczeń rodaków. Kto nie chce dawać kasy prywatnej grupce na reperowanie służby zdrowia, ten nie jest godzien nawet spalenia na stosie. Jak widać jednak im więcej lat zbiórki za nami tym sektor medyczny czuje się gorzej. Obecnie reanimowany jest ukraińskimi zasobami jak przeterminowanym rutinoskorbinem. Wrzutka do puszki Owsiaka stała się zatem obywatelskim obowiązkiem, a przeciwnicy niech tego dnia boją się wychodzić z domu.
Sama prezenterka Popek, która zakotwiczyła w TV Sakiewicza, ale chyba też słyszałem ją w nocy sylwestrowej Pr I Polskiego Radia, wyznała, że od 5u lat nie pije. Post usunęła szybko, bo szuka w życiu radości i wszystko na ten temat. Nie każdy w to uwierzył, fala krytyki nawet zgęstniała. Autorka musi więc przeczekać ten styczniowy chłód, może jeśli post to w gumiakach i zszywanej sutannie. Skoro się w tą stronę nawróciła.
Rzewnie wspominać, gdy na Woronicza zzzdrościli jej serdeczności w sercu jednego z wicepremierów. Lub swobodę w kontaktach z bigamistą wszechczasów, który za Dudy tam urzędował. Nie twierdzę, że każda kobieta jest jak wino. Ale niech na taki post odważy się teraz Jarosław Kaczyński?
Wieloletni dziennikarz śledczy, zawodnik i trener pływania oraz triathlonu / od 1997/
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości