42 obserwujących
205 notek
345k odsłon
426 odsłon

Gruba kreska – nie ma żadnej wątpliwości, czym była

Wykop Skomentuj10

Przemogłem się i obejrzałem  materiał TVN24, w którym po raz kolejny spróbowano wytłumaczyć, że słowa pierwszego premiera Tadeusza Mazowieckiego „ przeszłość odkreślamy grubą linią” nie oznaczały tego, co się mu przypisuje, mówiąc o „grubej kresce”.
W interpretacji forsowanej po wielu latach przez Mazowieckiego jego słowa oznaczały jedynie, że nowy rząd nie przejmuje odpowiedzialności za to, co było wcześniej i odpowiada tylko za własne działania, które podejmie.
W interpretacji powszechnie przyjętych słów „gruba kreska” uznano, że było to puszczenie w niepamięć win poprzedników i uznanie ich za pełnoprawnych uczestników nowego ładu. W praktyce oznaczało to, że komuniści, ich agenci, służby, wojsko ludowe, znaleźli się w uprzywilejowanej sytuacji i przejęli majątek narodowy, wszystkie instytucje i całą władzę.
Po przemówieniu Mazowieckiego rozległy się burzliwe oklaski i nie było słychać żadnych protestów, choć te dziwne i niepokojące słowa pozostały w pamięci. Dopiero rozwój sytuacji w kolejnych miesiącach, a potem latach, nadały prawdziwą, jednoznaczną i złowieszczą treść słowom „gruba kreska”. Komuniści pokazali swoje przesłanie: „Chcieliście wolności? Demokracji? Wolnego rynku? Wolnego słowa? No to będziecie to wszystko mieli, aż wam łzy pociekną.
A teraz najważniejsze:
Tadeusz Mazowiecki żył do października 2013 roku. Przez wiele lat dokładnie widział, jaką praktykę opartą na jego grubej kresce wcielano w polskie życie. Dokładnie i całą mocą wspierał realizację tej praktyki, nigdy nie protestował. Nigdy nie nawiązał do swoich słów i nie krzyczał, że nie to miał na myśli, że tak nie można, że jest przeciw. W pełni akceptował taki rozwój, więc dzisiejsze próby prostowania tego będą skazane na niepowodzenie i żadne TVN-y tego nie przekręcą. 


Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka