krysz krysz
48
BLOG

Geneza upadku Bartoszyc: Solidarność, zakłady i długi cień lat 80.

krysz krysz Gospodarka Obserwuj notkę 4
Diagnoza jest trafna — ale bez genezy pozostaje tylko opis ruin. Przypominam więc, jak wyglądał proces narastania kryzysu: od strajków i blokad po likwidację zakładów, które miały być dumą regionu. To historia, której etos i mit dawno się wyczerpały.


Autor, bloger Gandalf Iławecki, w swoim cyklu:

„Bez pracy i perspektyw: Dramat Bartoszyc i pogranicza"  rzetelnie opisuje sytuację ekonomiczną regionu. Praca jest solidna, widać, że autor temat rozumie i ma go dobrze opanowany. Zresztą trudno byłoby przypuszczać, aby ktoś, kto czytał Baumana, miał kłopot ze sformułowaniem diagnozy. Tak — diagnozy. I na diagnozie się też kończy. Ani słowa o genezie kryzysu ani o procesie jego narastania.

Moim pytaniem chciałem zwrócić uwagę autorowi, aby zechciał choć trochę naświetlić rolę Związku Zawodowego „Solidarność” w tym procesie upadku. Moje pytanie brzmiało:

„Czy ma Pan jakieś szacunki dotyczące poparcia dla Solidarności w latach 80. z tego regionu?”

Odpowiedź, którą otrzymałem (30 września 2026, 18:22):

„Bartoszyce były jednym z aktywnych ośrodków ruchu solidarnościowego w województwie olsztyńskim. Powodem wystąpienia była nie tylko sytuacja materialna, ale i potrzeba godności — sprzeciw wobec pogardy pracodawcy i sposobu traktowania ludzi. W całym województwie olsztyńskim ruch ‘Solidarności’ rozwijał się dynamicznie. Do marca 1981 roku Międzyzakładowy Komitet Założycielski (MKZ) w Olsztynie skupiał około 160 tysięcy członków. W połowie listopada 1980 roku zarejestrowanych było ponad 200 zakładów pracy i 80 tysięcy związkowców.” (Gandalf Iławecki)

Etos i mit „Solidarności” już dawno przeminął. Być może na takim „zadupiu”, jakim jest opisywany region Bartoszyc, świadomość tego jeszcze nie dotarła.

Bloger Gandalf Iławecki postawił trafną diagnozę. A ja postaram się przedstawić genezy tego kryzysu. W nadziei, że będzie równie trafna.

Co dzisiaj wiemy? Wybrane przykłady:

Fabryka Wagonów ZNTK Ostróda (woj. olsztyńskie)

Po powstaniu „Solidarności” w 1980 r. w zakładzie utworzono bardzo silny Komitet Zakładowy „S”, który przejął realny wpływ na decyzje produkcyjne i kadrowe.

W latach 1980–1981 komitet: blokował część decyzji dyrekcji, wstrzymywał produkcję podczas sporów, wymuszał zmiany kadrowe,  organizował strajki ostrzegawcze i okupacyjne.

Skutek: Zakład, wcześniej jeden z głównych producentów wagonów i części kolejowych w regionie, zaczął tracić kontrakty. W latach 1982–1983 nastąpiła: redukcja produkcji, masowe zwolnienia, likwidacja części wydziałów, trwała utrata zdolności produkcyjnej.

Ostatecznie zakład przestał istnieć jako duży pracodawca, a jego resztki sprywatyzowano i rozparcelowano w latach 90.

Zakłady Mięsne w Szczytnie

W 1981 r. komitet „Solidarności” wymusił:  -  odwołanie dyrektora, zmiany w planach produkcyjnych, strajki w okresie dostaw.

Zakład stracił płynność, a po 1982 r. został zlikwidowany jako samodzielne przedsiębiorstwo i włączony do innego kombinatu. W praktyce — przestał istnieć.

Fabryka Mebli w Biskupcu

Silna „Solidarność” w latach 1980–81:

    -  blokowała eksport,

    - wstrzymywała wysyłki,

    - wymuszała zmiany kierownictwa.

Po stanie wojennym zakład był już niewydolny finansowo i został zamknięty w 1984 r. Budynki sprzedano prywatnym firmom.

Zakład Odzieżowy „Morena” – Bartoszyce

/Źródło: IPN Olsztyn, „Strajki na Warmii i Mazurach 1980–1981”./

Co jest pewne i udokumentowane:

    - we wrześniu 1980 r. w „Morena” wybuchł strajk,

    - powstał Komitet Założycielski „Solidarności”, który przejął realny wpływ na decyzje zakładu,

    - komitet wymuszał zmiany kadrowe i blokował decyzje dyrekcji,

   -  w 1981 r. zakład był już w stanie ciągłego konfliktu między dyrekcją a „Solidarnością”,

    - w połowie lat 80. przestał istnieć jako samodzielne przedsiębiorstwo.

Budynki i majątek rozparcelowano, część sprzedano prywatnym podmiotom.

Zakłady Odzieżowe (Bartoszyce)

/Źródło: IPN – dokumentacja zakładów pracy woj. olsztyńskiego, lata 1980–1982./

W zakładach odzieżowych w Bartoszycach:

    -  powstał komitet „Solidarności”,

    - dochodziło do sporów o normy produkcyjne,

    - organizowano strajki ostrzegawcze,

    -  blokowano zmiany kadrowe.

Po 1982 r.: zakład utracił zdolność produkcyjną, został włączony do większego kombinatu, a następnie zlikwidowany.

To tylko wybrane przykłady obrazujące genezę obecnego stanu ekonomicznego regionu.

A teraz część futurystyczna.

Oto, co przewiduję.

Za 30 lat nie będzie tam już nic. Goła dupa i kamieni kupa. A za lat sto — będzie tam las ciemny i wielki.

A w lesie tym będą żerowały wilcy i inne drapieżne stworzenia.

Nawet takie, o których ziemia już dziś zapomniała, odrodzą się na nowo: smoki, elfy i krasnale.

W Bartoszycach już tylko, co pozostało — to tańczyć w rytm El Capitalismo Foráneo.





krysz
O mnie krysz

A taki tam sobie...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka